Klapki z Brazylii

19:15 Ania 7 Comments

Dziś dla odmiany będzie niekosmetycznie:) 
Chciałam pokazać i polecić Wam klapki brazylijskiej marki Rider.




Klapki są w całości wykonane z gumy, więc idealnie nadają się na basen, plażę, czy pod prysznic. Są leciutkie, elastyczne i bardzo wygodne. Spokojnie można je nosić latem do szortów. Mi zaś przez cały rok służą także jako kapcie po domu:) 

Klapki Rider są naprawdę dobrej jakości. Moja pierwsza para służyła mi dzielnie przez ok. 3 lata i służyłaby dalej, gdyby nie została zjedzona przez moje trzy psotne szczurasy:)
O to co z niej zostało:

Zdjęcie można powiększyć klikając na nie.

Prawda, że niewiele? Co ciekawe, mój mąż ma gumowe klapki Adidasa i są nietknięte. Ewidentnie guma Ridera z jakiegoś powodu smakuje im lepiej. Dla mnie to tylko kolejny dowód najwyższej jakości:)

Rider posiada klapki w wielu modelach i kolorach. Ceny wahają się zazwyczaj od 69 do 120 zł. Być może jak na gumowe klapki jest to dosyć drogo, ale jest to zakup na lata, więc uważam, że są warte tej ceny. Warto polować również na promocje. Ja swoje nowe Ridery kupiłam na allegro za 45 zł. Co prawda nie miałam wyboru w kolorze, bo mój rozmiar dostępny był już tylko w wersji biało-szarej, ale ze względu na to jak skończyły poprzednie klapki, zależało mi na tym by kupić je jak najtaniej, więc nie wybrzydzałam:)

Jeśli zdecydujecie się na zakup takich klapek, przy wyborze rozmiaru kierujcie się długością wkładki podaną przez sprzedającego, a nie swoim standardowym rozmiarem, gdyż rozmiarówka Ridera jest nieco zawyżona.
Ja na przykład standardowo noszę buty w rozmiarze 37, a ich klapki noszę w rozmiarze 38.



 

Dla mnie takie wielofunkcyjne obuwie jest świetnym rozwiązaniem. 
Też takie lubicie, czy preferujecie ciepłe, puchate kapcie?


Zobacz także:

7 komentarzy:

  1. Wydają się być całkiem wygodne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobają mi się te klapki, przydałyby się na basen. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale łakome szczurki :D Ja po domu biegam boso ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brr... Gorąca z Ciebie dziewczyna:) Mi by stopy odmarzły ;P

      Usuń
    2. ja też biegam boso! tak najwygodniej :D
      a zimą najlepiej sprawdzają się u mnie ciepłe skarpetki antypoślizgowe!

      Usuń

Drogi czytelniku! Skoro trafiłeś na mojego bloga, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza i podzielisz się swoją opinią :) Jednocześnie informuję, że komentarze obraźliwe, świadczące o nie przeczytaniu artykułu lub służące wyłącznie autoreklamie będą usuwane.