Maska rozświetlająca Andalou Naturals z dynią, miodem i kwasem glikolowym

08:00

Maska rozświetlająca Andalou Naturals z dynią, miodem i kwasem glikolowym


Kiedyś mój blog był stricte kosmetyczny, ale od jakiegoś czasu moją uwagę pochłaniają świece i kosmetyki zeszły na dalszy plan. Nie znaczy to jednak, że przestały być dla mnie ważne. Znacznie zmieniło się moje podejście, ale wciąż lubię testować nowości, odkrywać nowe marki i dzielić się z Wami tymi, które warte są poznania. Jednym z moich ostatnich odkryć jest maska rozświetlająca Andalou Naturals.

maska rozświetlająca andalou naturals

Andalou Naturals maska rozświetlająca


Andalou Naturals Pumpkin Honey Glycolic Brightening Mask to maseczka rozświetlająca na bazie dyni, miodu manuka i kwasu glikolowego. Produkt łagodnie i skutecznie usuwa martwe komórki naskórka, poprawia koloryt i wygładza strukturę skóry. Cera staje się jaśniejsza, rozświetlona i odżywiona.

maska andalou naturals blog recenzja

Składniki aktywne

  • dynia - bogata w beta karoten, poprawia koloryt skóry
  • kwas glikolowy - złuszcza martwe komórki naskórka, wygładza i rozjaśnia skórę, 
  • miód manuka - wykazuje działanie przeciwbakteryjne, przeciwzapalne i regenerujące skórę, pomaga utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia, chroni przed przesuszeniem
  • ananas - zawiera naturalne enzymy o właściwościach eksfoliujących
  • roślinne komórki macierzyste - pobudzają skórę do odnowy i regeneracji
  • witamina C - rozjaśnia przebarwienia, wzmacnia naczynka

maska z dynią, miodem i kwasem glikolowym andalou naturals

Skład INCI


Cucurbita pepo (pumpkin) puree*, aloe barbadensis juice*, helianthus annuus (sunflower) oil*, vegetable glycerin, manuka honey, ananas sativus (pineapple) juice*, pectin, glycolic acid, sodium hyaluronate, cyamopsis tetragonolobus (guar) gum*, fruit stem cells (malus domestica, solar vitis) and BioActive 8 berry complex*, lecithin, saccharum officinarum (sugar cane) extract*, calophyllum tacamahaca (tamanu) and limnanthes alba (meadowfoam) oils, magnesium ascorbyl phosphate (vitamin C), tocopherol (vitamin E), aspalathus linearis (rooibos) extract*†, phenethyl alcohol, ethylhexylglycerin, cinnamomum cassia (cinnamon), myristica fragrans (nutmeg) and eugenia caryophyllus (clove) powders* 

* Certified Organic 
† Fair Trade
 andalou naturals pumpkin honey glycolic mask

Działanie i moja opinia


Maska Andalou Naturals wygląda i pachnie jak apetyczne dyniowe pure z jesiennymi przyprawami, aż chciałoby się jej spróbować! Nałożona na oczyszczoną skórę na 10-20 minut działa niemal jak peeling enzymatyczny - oczyszcza i wygładza skórę, pozwalając pozbyć się martwego naskórka i suchych skórek. Co ważne maska ma przyjemną papkowatą konsystencję. Łatwo się rozprowadza na skórze, nie spływa z twarzy i nie zmienia się z czasem w twardą skorupę.

Chwilę po nałożeniu odczuwam na skórze lekkie mrowienie, ale nie jest ono w żaden sposób uciążliwe. Zwykle mija po kilku minutach i nie pozostawia po sobie żadnych podrażnień ani nawet zaczerwienienia. Po zmyciu maski, buzia jest gładka i mięciutka w dotyku. Pory stają się mniej widoczne, cera nabiera zdrowego kolorytu (zupełni jakbyśmy regularnie piły sok marchwiowy). Jednocześnie skóra jest dobrze nawilżona, zero uczucia ściągnięcia - jakbym się uparła mogłabym już nie nakładać kremu i nie czułabym z tego tytułu żadnego dyskomfortu.

maseczka rozświetlajaca z kwasem glikolowym

Jeśli nie znacie jeszcze maski Andalou Naturals z dynią, miodem i kwasem glikolowym, a szukacie produktu, który wyrówna strukturę skóry, oczyści pory, nawilży i poprawi koloryt, to zdecydowanie warto ją wypróbować. Ja jestem maseczką absolutnie oczarowana i już wiem, że jak zużyję obecne opakowanie z pewnością sięgnę po kolejne.

Pozdrawiam
Ania
Miłość! Yankee Candle Passionflower (Elevation Collection)

08:00

Miłość! Yankee Candle Passionflower (Elevation Collection)

yankee candle passionflower elevation collection with platform lid

Wierzycie w świecowe przeznaczenie? Ja tak! Są bowiem takie świece, w których człowiek zakochuje się od pierwszego wejrzenia.

Najpierw tylko ją mijasz na zdjęciach w internecie. Od razu przykuwa Twoją uwagę swoją urodą. Z czasem łapiesz się na tym, że podświadomie szukasz jej wzrokiem. W końcu zbierasz się na odwagę i sprawdzasz nuty zapachowe. Wydają się być idealne, ma w sobie wszystko co lubisz! W głowie pomału kołacze już myśl: czyżby to była ta jedyna? Coraz częściej zaczynasz sobie wyobrażać Was razem. Gdy nadchodzi dzień pierwszego spotkania serce wali Ci jak oszalałe. Nieśmiało uchylasz wieczko, wciągasz powietrze i już wiesz, że to właśnie na nią czekałeś całe życie!

Tak mniej więcej było ze mną i nowym zapachem Yankee Candle Passionflower, na którego recenzję chciałabym Was dziś zaprosić ;)

duż świeca yankee candle passionflower elevation collection with platform lid

Yankee Candle Passionflower


Yankee Candle Passionflower to jeden z nowych zapachów na wiosnę 2019, które niedawno zasiliły szeregi linii Elevation Collection with Platform Lid.

Opis producenta


Rzadki i wyjątkowy zapach upojnych nocnych kwiatów - namiętny i inspirujący aromat wprawiający w dobry nastrój

Nuty zapachowe

  • nuty głowy: mandarynka, czarna porzeczka
  • nuty serca: jaśminowa herbata, kwiat lotosu
  • nuty bazy: orchidea, bursztyn, piżmo

etykieta świecy yankee candle passionflower elevation collection with platform lid

Zapach i moc


Yankee Candle Passionflower to przepiękny zapach, idealny na wiosnę i lato. Lekki, świeży, kwiatowo-owocowy, utrzymany w kobiecym, perfumeryjnym klimacie. Całość jest tak harmonijnie skomponowana, że ciężko wyodrębnić z niej poszczególne nuty zapachowe. W zasadzie jedyne czego mój nos jest pewien to orzeźwiająca cytrusowo-herbaciana nuta. Zapach cudownie koi, odpręża i relaksuje, a jednocześnie ma w sobie też coś zmysłowego, co przez cały czas uwodzi i sprawia, że nie można mu się oprzeć.

Moc w dużej świecy określiłabym jako dobrą. Zapach jest wyraźnie wyczuwalny w pomieszczeniu jeszcze zanim świeca osiągnie pełny basen.

yankee candle passionflower recenzja blog

Moja opinia o Passionflower Yankee Candle


Yankee Candle Passionflower to była miłość od pierwszego wejrzenia, która nie tylko nie przyniosła rozczarowania po bliższym poznaniu, ale wręcz z każdym paleniem staje się coraz silniejsza. Gdybym miała go do czegoś porównać, zdecydowanie wskazałabym na świecę Millefiori Zona Keemun i powszechnie lubiane perfumy D&G L'Impertrice. Oczywiście nie są to zapachy identyczne, ale zdecydowanie można je zaliczyć do tej samej grupy. Jeśli więc znacie i lubicie któryś z nich, to jestem absolutnie pewna, że Passionflower również przypadnie Wam do gustu.


yankee candle passionflower nowość wiosna 2019

Yankee Candle Passionflower to już drugi zapach z serii Elevation Collection with Platform Lid, który tak mnie zachwycił! Dajcie znać, czy Wy też macie w tej linii swoich ulubieńców, których warto przetestować!

Pozdrawiam
Ania
Nowe świece zapachowe w mojej kolekcji, czyli styczniowy Yankee Candle haul

08:00

Nowe świece zapachowe w mojej kolekcji, czyli styczniowy Yankee Candle haul


W ostatnim wpisie pokazywałam moje styczniowe nowości kosmetyczne, a dziś czas wyspowiadać się przed światem i samą sobą z zakupów świecowych. Było ich całkiem sporo, bo w styczniu pojawiło się na rynku mnóstwo nowości, także uzbrójcie się w cierpliwość i coś do picia nim przejdziecie do dalszej lektury. Już? Gotowi? No to zaczynamy.

Yankee Candle Gingerbread


Na początek świeca, którą zamówiłam jeszcze w grudniu, ale że dotarła do mnie już po Nowym Roku, więc wylądowała tutaj. Nie jestem fanką pierniczkowych i mocno korzennych zapachów, ale Yankee Candle Gingerbread kusił mnie już od jakiegoś czasu, głównie z pobudek czysto kolekcjonerskich. Wszystko przez bajkową piernikową chatkę na etykiecie. Sam zapach jest dość pikantny, mało słodki, a mocno przyprawowy i zdecydowanie nie każdemu przypadnie do gustu.


Zakupy z grupy - Tarte Tatin i Black Coconut


Również pod koniec grudnia upolowałam na grupie dwa zapachy w bardzo korzystnych cenach. Yankee Candle Tarte Tatin miałam już kiedyś w wosku, potem zapach został wycofany. A że jak wiecie uwielbiam wszelkie jabłka, szarlotki i jabłeczniki to bardzo brakowało mi go w kolekcji. Drugi zapach upolowany na grupie to Yankee Candle Black Coconut, do którego przymierzałam się już od dłuższego czasu. Czekam na cieplejsze dni by sprawdzić czy się polubimy.




Yankee Candle Sunday Brunch Collection


Początek roku przywitał nas wiosenną kolekcją Yankee Candle Sunday Brunch i czterema nowymi zapachami. Ich recenzje pojawiły się już na blogu, więc nie będę się nadmiernie rozpisywać. Przypomnę tylko, że moim absolutnym faworytem został Blush Bouquet, a tuż za nim uplasował się Floral Candy. Trzecie miejsce przypadło Sweet Morning Rose, zaś największym rozczarowaniem okazał się zapach Belgian Waffle.






Scent of The Year 2019 - One Together


Pod koniec stycznia do sklepów trafił w końcu długo wyczekiwany Scent of The Year 2019. Zapach roku wzbudził sporo emocji jeszcze zanim pojawił się w sprzedaży i trudno się temu dziwić. Świeca przyciąga uwagę biało-złotym designem, a sam zapach Yankee Candle One Together jest nie mniej ciekawy niż jego szata graficzna. Warto przynajmniej powąchać, tym bardziej, że z tego co czytam każdy odbiera go nieco inaczej. Link do mojej recenzji znajdziecie poniżej.



50th Anniversary – Rainbow’s End i Orange Dreamsicle


Wraz z Zapachem Roku dotarły do Polski także dwa limitowane zapachy z jubileuszowej kolekcji 50th Anniversary Collection. Założeniem kolekcji jest przypominanie zapachów, które święciły triumfy w minionych dekadach. Jako pierwsze na rynku pojawiły się zapachy wprowadzone na początku lat 2000 – Rainbow’s End i Orange Dreamsicle. Docelowo kolekcja będzie składała się z co najmniej sześciu zapachów.



Yankee Candle Seaside Woods


Nie do końca rozumiem ideę przesuwania sezonów i wypuszczania typowo wakacyjnych zapachów w środku zimy, ale muszę uczciwie przyznać, że Yankee Candle Seaside Woods jest jednym z najpiękniejszych zapachów jakie wyszły w ostatnim czasie. Ciepła, drzewna słodycz rodem z Driftwooda oprawiona lekką i świeżą perfumową nutą na bazie cytrusów, kwiatu pomarańczy i świeżego morskiego powietrza. Coś cudownego! Jeśli jeszcze nie próbowaliście, koniecznie musicie nadrobić - tym bardziej, że właśnie dojechały również woski.


Yankee Candle Turquoise Glass


Ostatnia styczniowa nowość to limitowany zapach Yankee Candle Turquoise Glass dostępny tylko w dużych słojach. Jest to typowo wakacyjna kompozycja, lekka i świeża z wyraźną nutą melona. Na sucho przypomina mi coś pomiędzy Pink Sands i klasycznym zielonym jabłuszkiem DKNY. Myślę, że będzie fajny na lato. No chyba, że ktoś ma awersję do melonowo-ogórkowych zapachów.


I to już wszystkie świecowe nowości, które zasiliły moją kolekcję w styczniu. Moje gratulacje, jeśli udało Wam się dobrnąć do końca - przygotowując ten wpis sama miałam chwile zwątpienia 😂

A jak tam Wasze świecowe zakupy? Skusiliście się w styczniu na jakieś nowości?

Pozdrawiam
Ania
Co nowego pojawiło się w mojej kosmetyczce? Styczniowe nowości

08:00

Co nowego pojawiło się w mojej kosmetyczce? Styczniowe nowości


Styczeń już dawno za nami, wypadałoby więc rozliczyć się z nowości i popełnionych zakupów. Zacznę od tego, czego przybyło mi mniej, czyli od kosmetyków (ze świecami trochę przyszalałam na dobry początek roku, ale o tym innym razem). Jeśli więc macie ochotę podejrzeć jakie nowości kosmetyczne pojawiły się u mnie w styczniu, to serdecznie zapraszam do dalszej części wpisu.

Organique Follow Me - masło do ciała


Na masło do ciała z limitowanej kolekcji Organique Followe Me polowałam już przed Bożym Narodzeniem, ale zawsze gdy byłam w ich salonie, akurat było niedostępne. W końcu udało mi się upolować je tuż po Nowym Roku. Masełko ma intensywnie perfumowany zapach, inspirowany YSL Black Opium.

organique follow me masło do ciała

Kosmetyki Andalou Naturals - tonik, maska i krem pod oczy


Zaraz na początku stycznia skusiłam się też na trzy kosmetyki Andalou Naturals. Produkty marki kusiły mnie już od dłuższego czasu, szczególnie maseczka rozświetlająca z dynią, miodem Manuka i kwasem glikolowym, o której zresztą wspominałam Wam już na Instagramie i w ulubieńcach stycznia.

Równie udanym wyborem okazał się tonik zwężający pory z ekstraktem z wierzby, oczarem wirginijskim i kwasem salicylowym. Po miesiącu codziennego stosowania widzę niesamowitą różnicę w wyglądzie porów na nosie (a to te najbardziej upierdliwe). Z kolei trzeci produkt, na który się skusiłam to rewitalizujący żel pod oczy z komórkami macierzystymi z róży alpejskiej, ekstraktami z alg i herbaty oraz witaminą C.

żel pod oczy andalou naturals 1000 Roses eye revive contour gel

rozświetlajaca maseczka do twarzy andalou naturals pumpkin honey glycolic mask

tonik zwężający pory z kwasem salicylowym andalou naturals

Pielęgnacja ust - Sylveco, Miodowa Mydlarnia, Hurraw!


Zima to trudny czas dla delikatnej skóry na ustach, dlatego w styczniu musiałam uzupełnić zapas pomadek ochronnych. Balsam do ust nagietek i wanilia z Miodowej Mydlarni zdążyłam już zdenkować i szczerze mówiąc nie przypadł mi do gustu - mocno natłuszczał usta, szybko z nich znikał i słabo nawilżał. O wiele lepiej sprawdza się w tej kwestii balsam do ust Hurraw!, który zresztą gości u mnie nie po raz pierwszy. Nie mogło też zabraknąć mojego ulubieńca, czyli odżywczej pomadki z peelingiem Sylveco.

naturalne balsamy i peelingi do ust

Yope Zimowe Okruszki - balsam i mydło w płynie


W styczniu skusiłam się też na drugi limitowany zimowy zapach kosmetyków Yope – Zimowe Okruszki (pierwszy, Zimowy Las, pokazywałam Wam na blogu w grudniu). Wybrałam dla siebie zestaw składający się z balsamu do rąk i ciała oraz mydła w płynie. Oba produkty jeszcze czekają na swoją kolej (też tak macie, że jak wydaje Wam się, że kosmetyku w opakowaniu starczy Wam jeszcze na długo, to znika on niespodziewanie szybko, a gdy myślicie, że denko już tuż tuż, to wtedy produkt się cudownie mnoży i stosujecie go jeszcze tygodniami???)

balsam do rąk i ciała yope zimowe okruszki

mydło w płynie yope zimowe okruszki

Kosmetyki kolorowe - lakier do paznokci i tusz do rzęs


Z kolorówki w styczniu kupiłam tylko dwa produkty. Tusz do rzęs L'Oreal Vollume Million Lashes Fatale miałam już kilka razy i zawsze z przyjemnością do niego wracam. Ładnie rozczesuje rzęsy, nie kruszy się w ciągu dnia i nie osypuje. Lakier do paznokci Avril to dla mnie zupełnie nowość i zamiennik ukochanego Essie Mademoiselle, którego od dłuższego czasu nie mogłam nigdzie dostać. Póki co jestem z niego zadowolona. Produkt nie zawiera parabenów, ftalanu dibutylu, toluenu, ksylenu, kamfory i formaldehydu. Jest wegański i nie testowany na zwierzętach.

lakier avril i tusz do rzęs l'oreal vollume million lashes fatale

I to już wszystkie nowe kosmetyki, który pojawiły się w mojej kosmetyczce w styczniu. A jak tam Wasze pierwsze tegoroczne nowości? Poszalałyście na wyprzedażach czy raczej wszystko zgodnie z planem i z zachowaniem zasad zdrowego rozsądku?

Pozdrawiam
Ania
Yankee Candle One Together - Scent of The Year 2019

09:00

Yankee Candle One Together - Scent of The Year 2019


Już jest! Tajemniczy zapach Yankee Candle Scent of The Year 2019, którego premiery wyczekiwaliśmy od wielu tygodni, w końcu pojawił się w oficjalnej sprzedaży! Jak pachnie Zapach Roku 2019, dlaczego otrzymał nazwę One Together i jakie przesłanie na ten rok w sobie kryje? O tym w dzisiejszym wpisie.

Zapraszam na recenzję Yankee Candle One Together Scent of The Year 2019!  

yankee candle zapach roku 2019

Yankee Candle One Together


Yankee Candle One Together to pierwszy w 50-letniej historii marki Zapach Roku. Stworzony został przez ekspertów zgodnie ze światowymi trendami zapachowymi i
odzwierciedla pragnienie wyrażania indywidualności podczas łączenia się z różnorodnym światem wokół nas
Zapach dostępny jest w sprzedaży w postaci klasycznego dużego słoja oraz dużego tumblera.

Nuty zapachowe

  • nuty głowy: mandarynka, czarny pieprz, nektarynka
  • nuty serca: Miracle Flower, jaśmin gwiazdkowy, lewkonia
  • nuty bazy: suszone kwiaty, drzewo sandałowe, bursztyn

yankee candle scent of the year 2019 blog

Wygląd świecy


Design świecy Yankee Candle One Together różni się od tego, który znamy z regularnych kolekcji. Słój pokryty matową farbą w kolorze złamanej bieli, minimalistyczne napisy zamiast etykiety z obrazkiem i wieczko pokryte złotem od środka. Całość prezentuje się prosto i elegancko i jak zauważył Paweł, doskonale wpisuje się w obowiązujące trendy estetyczne i wnętrzarskie, gdzie połączenie bieli i złota, wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością.

yankee candle one together zapach roku 2019

Zapach i moc


Yankee Candle Scent of The Year 2019 to lekki, świeży zapach. Nie wiem czemu, ale ja wyraźnie czuję w nim nutę herbaty jaśminowej, bardzo podobnej do tej z wycofanego już zapachu Jasmine Green Tea. Towarzyszy jej zapach bliżej niezidentyfikowanych kwiatów, ale nie takich świeżych prosto z kwiaciarni, tylko takich w perfumeryjnym wydaniu - ciepłym i kobiecym.

Z tego co czytałam na grupie, większość osób, które już paliły One Together były miło zaskoczone mocą zapachu. Cóż, ja również byłam zaskoczona, ale bardziej ich opiniami, bo zwykle to ja wyżej niż inni oceniam moc zapachu. Tym razem niestety stało się inaczej. U mnie Scent of The Year 2019 pachnie bardzo delikatnie. To jeden z tych zapachów, które tworzą w pomieszczeniu jedynie subtelne tło i w zasadzie wyraźnie czuję go tylko gdy wchodzę do pokoju lub stoję bardzo blisko świecy.
 yankee candle one together scent of the year 2019

Moja opinia o Scent of The Year 2019


Yankee Candle One Together Scent of The Year 2019 to naprawdę piękny zapach. Uwielbiam wszelkie świeże, herbaciane kompozycje - bardzo mnie relaksują - a ta z dodatkiem perfumeryjnych nut kwiatowych od pierwszego powąchania skradła moje serce. Mogłabym tak pachnieć! Żałuję tylko, że zapach w paleniu jest tak słabo wyczuwalny. Jedyne co mi pozostaje to mieć nadzieję, że może jeszcze z czasem się rozkręci...


duża świeca yankee candle one together scent of the year 2019 recenzja blog

Poznaliście już nowy zapach Yankee Candle One Together? Jeśli tak, koniecznie podzielcie się swoimi wrażeniami - bardzo ciekawa jestem Waszych opinii. A może dopiero planujecie się skusić na Scent of The Year 2019?

Pozdrawiam
Ania


*Wpis powstał we współpracy z Yankee Candle Polska
Ulubieńcy stycznia: serial, książka, świeca i maseczka

08:00

Ulubieńcy stycznia: serial, książka, świeca i maseczka


Dziś już ostatni dzień stycznia, więc przychodzę do Was z małym podsumowaniem i ulubieńcami miesiąca. Opowiem Wam m.in. o wciągającym serialu, który pochłonął nas bez reszty, niezwykłym kanale na YouTube, po którym inaczej spojrzycie na polską przyrodę i genialnej maseczce do twarzy, którą posiadaczki cery tłustej i trądzikowej koniecznie powinny wypróbować.

To co, gotowi poznać moich styczniowych ulubieńców miesiąca?

ulubieńcy blog

Serial miesiąca: Ty


Zaraz na początku stycznia oglądaliśmy z mężem na Netflixie serial Ty. Chociaż oglądaliśmy to nie najlepsze określenie - my go dosłownie pochłonęliśmy! Historia obsesyjnej miłości i relacje międzyludzkie ukazane oczami psychopaty z jednej strony szokowały, z drugiej zaś często okazywały się przerażająco prawdziwe. Jeśli lubicie takie kryminalno-psychologiczne klimaty a jeszcze nie widzieliście tego serialu, to z całego serca polecam.


Książka i kanał na YouTube


Rzadko oglądam filmiki na YouTube, ale kiedy kolega z pracy polecił mi kanał Marcin z lasu, po prostu nie mogłam się oderwać. Znajdziecie tam nagrania dzikich zwierząt żyjących w polskich lasach wykonane za pomocą ukrytych kamer i zobaczycie wilki, dziki, jelenie, sarny czy łosie w ich naturalnym środowisku. Do tego pan Marcin bardzo ciekawie opowiada zarówno o samych zwierzętach i ich zwyczajach, jak i swoich metodach filmowania. Naprawdę warto obejrzeć choć jeden filmik, jednak jestem pewna, że na jednym nie poprzestaniecie.

Idąc za ciosem, mąż zamówił mi też książkę Gawędy o wilkach i innych zwierzętach, którą pokazywałam Wam już na Instagramie. Widać, że jest napisana przez osobę, która na co dzień nie zajmuje się pisaniem, ale w tym przypadku to akurat zaleta. Czyta się ją tak, jakby się słuchało opowieści przy kominku, a przedstawione w niej historie uczą, bawią i autentycznie wzruszają. Dla wszystkich zwierzolubów pozycja obowiązkowa :)

gawędy o wilkach i innych zwierzętach

Maseczka Andalou Naturals


Kosmetykiem miesiąca bezsprzecznie została maseczka rozświetlająca Andalou Naturals z dynią, kwasem glikolowym i miodem Manuka. Zapachem i wyglądem przypomina mus dyniowy z przyprawami, aż chciałoby się jej spróbować. Nałożona na twarz na 10-20 minut nie tylko świetnie usuwa martwy naskórek i wygładza strukturę skóry, ale też łagodzi stany zapalne, oczyszcza i zwęża pory oraz poprawia koloryt.

Za jakiś czas o kosmetykach Andalou Naturals napiszę Wam na blogu więcej, ale już dziś mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że jeśli macie skórę tłustą i trądzikową, to tą maseczkę naprawdę warto wypróbować.

andalou naturals maska z dynią i kwasem glikolowym

Yankee Candle Blush Bouquet


Styczeń przyniósł nam całe mnóstwo świecowych nowości! Z tych zapachów, które zdążyłam już dobrze poznać i przetestować, najbardziej zachwycił mnie Yankee Candle Blush Bouquet z kolekcji Sunday Brunch. Piękna, wiosenna kompozycja – lekka, świeża, kwiatowo-perfumeryjna z wyraźnie wyczuwalną wodną nutą. Coś cudownego!


yankee candle blush bouquet z kolekcji sunday brunch

I to już wszyscy moi styczniowi ulubieńcy, których chciałam Wam dziś polecić. A co Was najbardziej zachwyciło w tym miesiącu?

Pozdrawiam
Ania

Zapachy miesiąca Yankee Candle na I połowę 2019 roku

19:38

Zapachy miesiąca Yankee Candle na I połowę 2019 roku


Nowy rok to nie tylko nowe kolekcje, ale też nowe zapachy miesiąca! W tym roku promocją będzie objętych sporo zapachów, które w ubiegłym roku miały swoją premierę, także jeśli jeszcze nie zdążyliście ich poznać, to teraz będziecie mieli świetną okazję by nadrobić zaległości! To co, chcecie wiedzieć jakie zapachy miesiąca Yankee Candle czekają nas w I połowie 2019 roku?

yankee candle zapach miesiąca 2019

Yankee Candle zapach miesiąca 2019


Na czym polega promocja zapach miesiąca Yankee Candle? To proste, co miesiąc dwa (czasem trzy) zapachy z oferty marki zostają objęte rabatem w wysokości 25%. Co więcej, zniżka obejmuje wszystkie dostępne formy zapachu, a więc nie tylko duże, średnie i małe świece, ale też pilary, samplery, woski, tealighty czy zapachy do samochodu.

zapach miesiąca yankee candle 2019

Co jakiś czas pojawiają się w sieci głosy, że promocja na zapach miesiąca wcale nie jest taka korzystna. Przecież w internecie co chwilę możemy gdzieś znaleźć takie, a nawet większe promocje i to obejmujące znacznie większy wybór zapachów. Z jednej strony jest to oczywiście prawda, ale z drugiej i tak uważam, że promocja na zapach miesiąca to bardzo korzystna opcja. Szczególnie dla osób, które nie znają wszystkich zapachów i chciałyby zakupu dokonać stacjonarnie. Bo stacjonarnie znalezienie rabatu -25% już nie jest takie łatwe, szczególnie w mniejszych miastach.

Poniżej szczegółowa rozpiska zapachów miesiąca Yankee Candle na I półrocze 2019 roku wraz z linkami do recenzji i moimi typami (choć ich wybór nie był łatwy, bo w kilku miesiącach oba zapachy są piękne i warte wypróbowania!).

Styczeń 2019


zapach miesiąca yankee candle styczeń 2019

Soft Blanket - mój typ!


Opis producenta

Słodkie sny otulone kołysanką skomponowaną z zapachu cytrusów, wanilii i ciepłego bursztynu.

Nuty zapachowe

  • nuty głowy: bergamotka, owoce cytrusowe, jeżyna
  • nuty serca: kaszmirowa wanilia, pudrowa róża, kwiat tytoniu
  • nuty bazy: bursztyn, kakao, piżmo

Link do recenzji


Sweet Nothings


OPIS PRODUCENTA

Ciepłe, miękkie, słodkie - bańki mydlane, tak delikatne jak cichy szept. 

NUTY ZAPACHOWE

  • nuty głowy: cyklamen 
  • nuty serca: kwiat lotosu 
  • nuty bazy: wanilia, pudrowe piżmo, bursztyn

Link do recenzji


Luty 2019

zapach miesiąca yankee candle luty 2019

Mandarin Cranberry


Opis producenta

Tętniące życiem owocowe, słodkie połączenie soczystych pomarańczy z cierpką żurawiną.

Nuty zapachowe

  • nuty głowy: świeże nuty zielone, skórka pomarańczy
  • nuty serca: żurawina, soczysta mandarynka, wiśnia, owoc róży
  • nuty bazy: waniliowe piżmo, nuty pudrowe


Sun-Drenched Apricot Rose - mój typ!


OPIS PRODUCENTA

Przyprawiający o zawrót głowy bujny zapach morelowej róży, zachwycającej pięknym kwiatem o nadzwyczajnie miękkich płatkach.

NUTY ZAPACHOWE

  • nuty głowy: skąpana w słońcu morela, kwiat nektarynki
  • nuty serca: morelowa róża, płatki gardenii 
  • nuty bazy: piżmo, nuty pudrowe

Link do recenzji


Marzec 2019

zapach miesiąca yankee candle marzec 2019

Cherry Blossom - mój typ!


Opis producenta

Uroczy i wyrafinowany zapach kwitnącej wiśni.

Nuty zapachowe

  • nuty głowy: wiśnia
  • nuty serca: róża, kwiat wiśni, jaśmin
  • nuty bazy: piżmo, drzewo sandałowe

Link do recenzji


A Calm & Quiet Place


Opis producenta

Stworzony do kontemplacji, niezwykle zrównoważony zapach, złożony z pozostających w idealnej harmonii delikatnego jaśminu, ciepłego piżma i eterycznej paczuli.

NUTY ZAPACHOWE

  • Nuty głowy: liść mandarynki 
  • Nuty serca: jaśmin, drzewo cedrowe 
  • Nuty bazy: paczula, drzewo sandałowe, bursztynowe piżmo

Link do recenzji 


Kwiecień 2019

zapach miesiąca yankee candle kwiecień 2019

Angel's Wings


Opis producenta

Zwiewny aromat cukrowych nitek połączonych z nutą  wanilii i zapachem delikatnych kwiatów.

Nuty zapachowe

  • nuty głowy: trzcina cukrowa, karmel
  • nuty serca: konwalia, pianki marshmallow, słodkie płatki jaśminu
  • nuty bazy: białe piżmo, kremowy bursztyn, wanilia

Link do recenzji


Pink Sands - mój typ!


Opis producenta

Unoszący się w powietrzu aromat drzewa cytrusowego, różowych kwiatów oraz pikantnej wanilii.

Nuty zapachowe

  • nuty głowy: owoce cytrusowe, melon, owoce jagodowe
  • nuty serca: osmantus
  • nuty bazy: wanilia, piżmo, nuty drzewne

Link do recenzji


Maj 2019

zapach miesiąca yankee candle maj 2019

Dreamy Summer Nights - mój typ!


Opis producenta

Relaksująca mieszanka wanilii z heliotropem i odrobiną drzewnych nut. Roztacza magię ciepłych, gwiaździstych letnich nocy…

Nuty zapachowe

  • nuty głowy: pomarańcza, cukier waniliowy
  • nuty serca: heliotrop, waniliowa orchidea
  • nuty bazy: ziarna wanilii, bursztyn, drzewo cedrowe

Link do recenzji
 

Tropical Jungle

 

OPIS PRODUCENTA

Bujna mieszanka słodkich tropikalnych owoców, egzotycznych kwiatów i zielonych liści dżungli.

NUTY ZAPACHOWE

  • nuty głowy: pomelo, limonka
  • nuty serca: papaja, kwiat hibiskusa, liść palmowy
  • nuty bazy: trzcina cukrowa, wanilia

Link do recenzji


Czerwiec 2019

zapach miesiąca yankee candle czerwiec 2019

Coconut Splash - mój typ!

 

Opis producenta

Tak orzeźwiający i czysty, z odrobiną naturalnej, tropikalnej słodyczy

NUTY ZAPACHOWE

  • nuty głowy: melon, woda kokosowa, mango
  • nuty serca: kokos, mleczko kokosowe
  • nuty bazy: wanilia drzewo sandałowe

Link do recenzji


Passion Fruit Martini


Opis producenta

Usiądź wygodnie i zrelaksuj się popijając soczysty tropikalno-owocowy koktajl. Połączenie marakui, mango i pomarańczy.

Nuty zapachowe

  • nuty głowy: soczysty ananas, tropikalne mango, pomarańcza
  • nuty serca: brzoskwinia
  • nuty bazy: piżmo

Link do recenzji


Korzystacie z promocji na zapach miesiąca? Które z przecenionych w tym półroczu zapachów macie w planach upolować?

Pozdrawiam
Ania
Copyright © 2017 Po tej stronie lustra