Jak pachną emocje? Making Memories Yankee Candle - Patience

11:59

Jak pachną emocje? Making Memories Yankee Candle - Patience


Czy uczucia i emocje mogą mieć swój zapach? Limitowana kolekcja Yankee Candle Making Memories udowadnia nam, że tak! Zapachy kreowane emocjami, szerokie owalne słoje z kolorowego szkła, trzy knoty i eleganckie pudełka to cechy charakterystyczne kolekcji, które sprawiają, że nie sposób przejść obok niej obojętnie. Dziś przygotowałam dla Was recenzję jednego z pięciu zapachów wchodzących w skład kolekcji Making Memories - Yankee Candle Patience. Zapraszam :)

yankee candle patience making memories

KOLEKCJA MAKING MEMORIES YANKEE CANDLE

 
Yankee Candle Making Memories to limitowana kolekcja, stworzona z myślą o upominkach dla bliskich nam osób. Tworzy ją 5 nowych zapachów, z których każdy łączy w sobie relaksujący wiosenny aromat i inspirujące wyznanie:
  • Love
  • Patience
  • Strenght
  • Balance
  • Laughter

patience yankee candle świeca

WYGLĄD I OPAKOWANIE

Świece z kolekcji Making Memories mają postać szerokich, trzyknotowych tumblerów. Każdy zapach zamknięto w innym kolorze szkła, nawiązującym do danego uczucia/emocji. Szklany słoik ozdobiony jest jedynie prostym napisem z nazwą zapachu. Dodatkowo świece zapakowane są w eleganckie solidne kartoniki, dzięki czemu doskonale nadają się na prezent.

świeca yankee candle making memories patience

YANKEE CANDLE PATIENCE

 
Spośród pięciu dostępnych zapachów z kolekcji Making Memories, ja wybrałam dla siebie świece Yankee Candle Patience (cierpliwość). Producent opisuje jej zapach jako

Kojące nuty białej herbaty i drzewa sandałowego, otoczone mgiełką chłodnego, morskiego powietrza. 

NUTY ZAPACHOWE

  • nuty głowy: owoce cytrusowe, grejpfrut, figa, werbena
  • nuty serca: wiciokrzew, jaśmin, magnolia
  • nuty bazy: piżmo, drzewo sandałowe, olejek ze słodkich pomarańczy

trzyknotowa świeca yankee candle patience

JAK PACHNIE CIERPLIWOŚĆ? MOJA OPINIA O PATIENCE YANKEE CANDLE 


Yankee Candle Patience to cudownie kojący i relaksujący zapach. Niby lekki i świeży, a jednocześnie niezwykle przytulny i otulający. Mimo, że nie ma jej wśród nut zapachowych, czuć w nim orzeźwiające nuty herbaty, mieszankę wiosennych kwiatów, ciepłe piżmo i drzewo sandałowe. Mój nos kompletnie nie czuje tu cytrusów, za to wychwytuje coś, co nasuwa skojarzenia z czystością i świeżym praniem (może to ta mgiełka chłodnego, morskiego powietrza, o której wspomina producent?).  

Całość jest naprawdę piękna, momentalnie człowieka wycisza i uspokaja. Może właśnie przez ten efekt bardzo kojarzy mi się z leniwym weekendem na wsi, gdzie życie biegnie swoim rytmem. Wąchając go niemal widzę przed oczami usiane polnymi kwiatami podwórko, kwitnące drzewa w sadzie i świeżo wypraną pościel, suszącą się na sznurze w słońcu.

MOC ZAPACHU I SPRAWY TECHNICZNE


Mimo trzech knotów, świeca potrzebuje dobrych kilku godzin by dopalić się ładnie do ścianek. Zdecydowanie nie nada się więc na szybkie palenie. Trzeba zarezerwować sobie do niej trochę czasu i cierpliwości ;)

Moc delikatna - zapach Patience zdecydowanie należy do gatunku tych, które nie dominują w pomieszczeniu, a jedynie tworzą w nim subtelne tło.

patience yankee candle świeca 
Podsumowując, Yankee Candle Patience to przepiękny zapach, idealny na wiosnę - cudownie odpręża, relaksuje i koi zszargane nerwy, momentalnie poprawiając nastrój i samopoczucie. Jak wszystkie świece z kolekcji Making Memories, doskonale sprawdzi się na prezent dla kogoś bliskiego (pamiętacie, że Dzień Matki już za miesiąc?).

Mieliście już okazję poznać kolekcję Making Memories? Który zapach okazał się Wam najbliższy?

Pozdrawiam
Ania 

Więcej recenzji świec i wosków zapachowych znajdziecie w zakładce Yankee Candle.
Jimmy Choo L'Eau - słodkie i świeże damskie perfumy na wiosnę/lato

20:11

Jimmy Choo L'Eau - słodkie i świeże damskie perfumy na wiosnę/lato


Wiosna to czas, gdy z zrzucamy z siebie nie tylko ciężkie ubrania, ale i ciężkie, słodkie zapachy. Szukając odmiany po zimie, odruchowo sięgamy po lżejsze, bardziej świeże kompozycje i choć ja w tej dziedzinie znalazłam już swojego ulubieńca, to jednak w tym roku zdecydowałam się wypróbować coś nowego :) Zapraszam na recenzję perfum Jimmy Choo L'Eau, które towarzyszą mi tej wiosny.

jimmy choo l'eau woda toaletowa

JIMMY CHOO L'EAU - WODA TOALETOWA


Jimmy Choo L'Eau to zapach, który pojawił się w sprzedaży na wiosnę 2017. Ja odkryłam go jakoś zimą, dzięki próbce, którą dostałam do innego zamówienia i z miejsca zapragnęłam większego formatu! Zapach zamknięty jest w charakterystycznym dla perfum Jimmy Choo flakoniku, który tym razem zyskał jasny różowy kolor i został nieco wyszczuplony i wyciągnięty w górę.

kartonik perfum jimmy choo l'eau

Według producenta Jimmy Choo L'Eau to zapach będący symfonią nut kwiatowych, świeżych i piżmowych - pełen mocy i wolności, a jednocześnie zdecydowanie kobiecy. Kompozycja ma oddawać podwójną naturę kobiety, dlatego jest jednocześnie delikatna i prowokująca, elegancka i zuchwała. Woda Jimmy Choo ma wyrażać kobietę dynamiczną, uwodzicielską i żądną nowych doznań.

NUTY ZAPACHOWE

  • nuty głowy: bergamotka i kwiat hibiskusa
  • nuty serca: nektarynka i piwonia
  • nuty bazy: drzewo cedrowe i piżma

damskie perfumy na wiosnę jimmy choo l'eau

SŁODKIE I ŚWIEŻE PERFUMY NA WIOSNĘ/LATO


Zauważyłam u siebie, że mam niezwykłą słabość do jasno różowych zapachów, szczególnie właśnie w sezonie wiosna/lato. Może dlatego, że większość z nich jest zapachami świeżymi i słodkimi jednocześnie, delikatnymi, nieco romantycznymi, a takie kompozycje zawsze doskonale wpisują się w wiosenny nastrój.

W przypadku Jimmy Choo L'Eau nie jest inaczej. Zapach jest typowo kwiatowo-owocowy, słodki i świeży, bardzo kobiecy, lekki, niezobowiązujący. Idealny do noszenia na co dzień, do spodni i do sukienki. Trzyma się blisko skóry, więc nawet przy wyższych temperaturach nie będzie przeszkadzał otoczeniu i doskonale sprawdzi się do noszenia w pracy. Trwałość u mnie praktycznie całodniowa. Co prawda, ja sama szybko przestaję na sobie czuć zapachy, ale mąż czuje go na mnie jeszcze późnym wieczorem po całym dniu.

perfumy w różowym flakoniku jimmy choo l'eau

JIMMY CHOO L'EAU - MOJA OPINIA


Jimmy Choo L'Eau trudno zaliczyć do wybitnych dzieł perfumiarstwa i raczej nie jest to zapach dla wymagających koneserów, ale zwykłym zjadaczom chleba z pewnością przypadnie do gustu. Jest uroczy w swej prostocie, lekki, dziewczęcy, nieskomplikowany i co ważne, nieprzekombinowany. Mi na wiosnę absolutnie nic więcej nie trzeba. No, może troszkę lepszej projekcji ;)

perfumy jimmy choo l'eau na wiosnę

INNE ZAPACHY NA WIOSNĘ, KTÓRE WARTO POZNAĆ


A Wy po jakie zapachy najchętniej sięgacie wiosną?

Pozdrawiam
Ania
Yankee Candle Warm Desert Wind - ciepły pustynny wiatr

19:52

Yankee Candle Warm Desert Wind - ciepły pustynny wiatr



Pogoda co prawda trochę nam się popsuła, ale przez chwilę pozostańmy jeszcze w wakacyjnych klimatach. Dzisiaj chciałam zabrać Was w pachnącą podróż na rozgrzaną słońcem pustynię, gdzie wspólnie będziemy delektować się zapachem ciepłego, pustynnego wiatru... Zapraszam na recenzję czwartego, ostatniego już zapachu z nowej letniej kolekcji - Yankee Candle Warm Desert Wind.

warm desert wind yankee candle świeca i wosk

YANKEE CANDLE WARM DESERT WIND (Q2 2018)


Yankee Candle Warm Desert Wind to jeden z czterech zapachów wchodzących w skład nowej letniej kolekcji Just go... (Q2 2018). Producent opisuje go jako

Zapach otwartej przestrzeni i dalekich lądów, muśnięty egzotyczna paczulą i podwędzoną wanilią.

NUTY ZAPACHOWE

  • nuty głowy: ozon, czysta bawełna
  • nuty serca: wędzona wanilia, kadzidło
  • nuty bazy: paczula

yankee candle warm desert wind świeca i wosk

WYGLĄD i ETYKIETA

Wizualnie Warm Desert Wind przywołuje skojarzenia z innym, wycofanym już zapachem Yankee Candle - Egyptian Musk. Kolor wosku jest bardzo zbliżony, może nieco ciemniejszy i cieplejszy,  utrzymany w odcieniach brązu. Na etykiecie zamiast piramidy mamy za to rozgrzaną słońcem pustynię i tumany piasku unoszące się na wietrze. Całość prezentuje się miło dla oka - ciepło, leniwie, a nawet powiedziałabym, że trochę retro (czy tylko ja mam skojarzenia z Indianą Jonesem?).

świeca yankee candle warm desert wind

JAK PACHNIE WARM DESERT WIND YANKEE CANDLE?


Warm Desert Wind Yankee Candle to bardzo ciepły i otulający zapach. Wyraźnie dominują w nim słodka wanilia i nuty dymne, przez co silnie kojarzy się z zapachem opiekanych nad ogniskiem pianek marshmallow i kultowym zapachem Fireside Treats. Tym co sprawia, że zapach nie jest zbyt słodki i ciężki na letnie dni jest dodatek świeżych nut ozonu i bawełny, które orzeźwiają całość kompozycji i dodają jej lekkości. Dzięki temu połączeniu Warm Desert Wind doskonale sprawdzi się zarówno w parne letnie wieczory, jak i w chłodne jesienno-zimowe dni.

nowe zapachy yankee candle na lato 2018

MOC ZAPACHU - ŚWIECA VS WOSK


Moc zapachu w dużej świecy określiłabym jako średnią. W pierwszych paleniach świeca była słabo wyczuwalna i raczej tylko w bliskiej odległości od komody, na której się paliła, jednak z każdym kolejnym paleniem było coraz lepiej. Obecnie (przy 5 paleniu) zapach jest już wyczuwalny w całym pokoju, a na powierzchni zastygniętego wosku znalazłam nawet mokre olejki :)

Moc wosku określiłabym jako średnią w kierunku dobrej. Zapach podczas palenia jest bez problemu wyczuwalny, ale jednocześnie wciąż nie narzuca się i nie przytłacza. Na pewno nie będzie męczył ani przyprawiał o ból głowy.

nowości yankee candle Q2 2018

WARM DESERT WIND - MOJA OPINIA


Yankee Candle Warm Desert Wind to piękny, ciepły zapach, który sprawdzi się w zasadzie o każdej porze roku. Słodki, dymny, przełamany odrobiną świeżości i czymś nieco orientalnym w tle. Całość jest naprawdę ciekawa, zmienna, wielowymiarowa. Dla miłośników pianek i Fireside Treats pozycja obowiązkowa do wypróbowania.

nowości yankee candle 2018

Recenzje pozostałych zapachów z letniej kolekcji Yankee Candle Just go... (Q2 2018):

Dajcie znać czy poznaliście już nowe zapachy na lato i co sądzicie o całej kolekcji. Bardzo jestem ciekawa, który z czterech nowych zapachów najbardziej przypadł Wam do gustu!

Pozdrawiam
Ania

Więcej recenzji świec i wosków znajdziecie w zakładce Yankee Candle.
Coconut Splash Yankee Candle - zapach wakacji

11:28

Coconut Splash Yankee Candle - zapach wakacji


W tym roku w zasadzie nie było wiosny. Od razu po zimie nastało lato z pełnym słońcem i temperaturami powyżej 25℃. W tą aurę idealnie wpisała się premiera letniej kolekcji Yankee Candle Just go... (Q2 2018), która już od jakiegoś czasu gości na sklepowych półkach. Dziś przygotowałam dla Was recenzję mojego ulubionego zapachu z nowej kolekcji - Yankee Candle Coconut Splash.

yankee candle Q2 2018 świeca i wosk coconut splash

YANKEE CANDLE COCONUT SPLASH


Coconut Splash Yankee Candle to jeden z czterech nowych zapachów na lato 2018. Producent opisuje go następująco:

Tak orzeźwiający i czysty, z odrobiną naturalnej, tropikalnej słodyczy

NUTY ZAPACHOWE

  • nuty głowy: melon, woda kokosowa, mango
  • nuty serca: kokos, mleczko kokosowe
  • nuty bazy: wanilia drzewo sandałowe

yankee candle coconut splash świeca zapachowa

WYGLĄD I ETYKIETA

Pod względem wizualnym Coconut Splash jest dla mnie gwiazdą letniej kolekcji. Biały wosk i etykieta z kokosami na tle lazurowej wody, tworzą razem przepiękną całość, przywodzącą na myśl beztroskie wakacje w tropikach.

świeca i wosk coconut splash yankee candle

JAK PACHNIE COCONUT SPLASH YANKEE CANDLE?


Yankee Candle Coconut Splash nie jest typowo kokosowym zapachem, więc jeśli ktoś z Was liczył na wierne odwzorowanie naturalnego zapachu kokosa, może poczuć się mocno zawiedziony. Dla mnie najmocniej wyczuwalne są tu soczyste owoce - słodkie mango i orzeźwiający melon, od którego zapach wydaje się wręcz mokry. Kokos pełni to rolę jakby drugoplanową i stanowi jedynie uzupełnienie całości. W połączeniu z wanilią i drzewem sandałowym tworzy niezwykle kremową i otulającą bazę o wyraźnie kosmetyczno-perfumeryjnym charakterze. Całość pięknie ze sobą współgra i przywołuje skojarzenia z powszechnie lubianym zapachem Pink Sands. Jest jednocześnie słodko i świeżo, lekko i otulająco, orzeźwiająco i ciepło.

wosk yankee candle coconut splash

MOC ZAPACHU - DUŻA ŚWIECA VS WOSK


W wosku zapach jest naprawdę bardzo mocny i warto dozować go w rozsądnych ilościach. Tarta już na sucho roztaczała zapach na sporą odległość, a pół wosku wrzucone do kominka potrafiłoby wręcz zabić.

W świecy jest już znacznie delikatniej - zapach wciąż jest dobrze wyczuwalny, ale nie męczy, nie przytłacza i nie wywołuje chęci ucieczki ;) Moc dużego słoja określiłabym jako dobrą.

yankee candle just go lato 2018

COCONUT SPLASH YANKEE CANDLE - MOJA OPINIA


W mojej subiektywnej ocenie, Coconut Splash to najlepszy zapach z całej letniej kolekcji Q2 2018. Lekki, radosny, beztroski, rozgrzany słońcem i orzeźwiający - właśnie tak pachnie lato! Za każdym razem gdy go wącham mimowolnie się uśmiecham, bo przypominają mi się szkolne czasy. Wtedy jeszcze lato nie kojarzyło mi się głównie z nieznośnymi upałami, ale z wakacjami, beztroskim czasem wolnym od szkoły, wyjazdami nad morze, ukochanymi letnimi sukienkami, lodami i wypadami na basen. Takie lato chyba znów byłabym w stanie polubić :)

zapach yankee candle na lato 2018 coconut splash

Podsumowując, jeśli szukacie zapachu na lato, który przeniesie Was myślami w podróż do egzotycznego raju z białym piaskiem, lazurową wodą i orzeźwiającymi drinkami z tropikalnych owoców, koniecznie wypróbujcie Yankee Candle Coconut Splash. Ja przez niego strasznie zatęskniłam za urlopem i najchętniej rzuciłabym wszystko i wyjechała nad morze. Choć na kilka dni.

Pozdrawiam
Ania

Więcej recenzji świec i wosków znajdziecie w zakładce Yankee Candle.
Nowa kolekcja Yankee Candle na lato 2018

09:00

Nowa kolekcja Yankee Candle na lato 2018


Zaraz na początku kwietnia, wraz z nadejściem ciepłych dni w Polsce pojawiła się nowa kolekcja Yankee Candle na lato 2018 o wdzięcznej nazwie Just go... Tworzą ją cztery zapachy nawiązujące do dalekich podróży i egzotycznych wakacji: Warm Desert Wind, Misty Mountains, Coconut Splash oraz Tropical Jungle. Zapraszam na mały przegląd najnowszej kolekcji Yankee Candle Q2 2018!

kolekcje yankee candle Q2 2018 just go na lato

YANKEE CANDLE LATO 2018 - JUST GO...


Yankee Candle Just Go... to nowa kolekcja na lato 2018. Stworzona z silnego pragnienia podróżowania, ucieczki od codziennej rutyny i odkrywania świata w podążaniu za marzeniami. Kolekcję Q2 2018 tworzą cztery zapachy: Coconut Splash, Tropical Jungle, Warm Desert Wind i Misty Mountains. Każdy z nich nawiązuje do innego egzotycznego miejsca. Wszystkie budzą tęsknotę za wakacjami i pragnienie dalekich podróży.

Jak możecie zobaczyć na powyższym zdjęciu, wszystkie cztery zapachy posiadam w woskach, a dwa również w dużych świecach. Ponieważ ten post i tak wyjdzie dość długi, pomyślałam więc, że dziś przybliżę Wam pokrótce całą kolekcję i opowiem nieco więcej o tych dwóch zapachach, które mam tylko w formie wosków, tj. Misty Mountains i Tropical Jungle. Natomiast szczegółowe recenzje dwóch pozostałych zapachów w świecach, Coconut Splash i Warm Desert Wind, pojawią się w najbliższych dniach w osobnych wpisach. To co, jesteście gotowi na podróż?

YANKEE CANDLE COCONUT SPLASH


yankee candle coconut splash wosk

yankee candle coconut splash świeca zapachowa

OPIS PRODUCENTA

Tak orzeźwiający i czysty, z odrobiną naturalnej, tropikalnej słodyczy

NUTY ZAPACHOWE

  • nuty głowy: melon, woda kokosowa, mango
  • nuty serca: kokos, mleczko kokosowe
  • nuty bazy: wanilia drzewo sandałowe

Intensywny świeży zapach w nieco perfumeryjnym wydaniu. Na sucho bardziej czuć soczyste, egzotyczne owoce niż kokosa. Zobacz pełną recenzję tego zapachu.

YANKEE CANDLE TROPICAL JUNGLE


yankee candle tropical jungle wosk

OPIS PRODUCENTA

Bujna mieszanka słodkich tropikalnych owoców, egzotycznych kwiatów i zielonych liści dżungli.

NUTY ZAPACHOWE

  • nuty głowy: pomelo, limonka
  • nuty serca: papaja, kwiat hibiskusa, liść palmowy
  • nuty bazy: trzcina cukrowa, wanilia

MOJA OPINIA

Bardzo przyjemny, mocno owocowy zapach - soczysty i orzeźwiający. Zarówno mojemu mężowi, jak i znajomym z pracy to właśnie Tropical Jungle podobał się najbardziej z całej kolekcji. Najmocniej czułam w nim zapach pomelo, a w zasadzie słodkiego grejpfruta :) Moc w wosku średnia - pół tarty wrzucone do kominka dało efekt dobrze wyczuwalnego, nienachalnego tła.

YANKEE CANDLE WARM DESERT WIND


yankee candle warm desert wind wosk

yankee candle warm desert wind świeca zapachowa

OPIS PRODUCENTA

Zapach otwartej przestrzeni i dalekich lądów, muśnięty egzotyczna paczulą i podwędzoną wanilią.

NUTY ZAPACHOWE

  • nuty głowy: ozon, czysta bawełna
  • nuty serca: wędzona wanilia, kadzidło
  • nuty bazy: paczula

Ciepły, orientalny zapach, który momentami bardzo przypomina Fireside Treats i pieczone nad ogniskiem pianki marshmallow. Zobacz pełną recenzję tego zapachu.

YANKEE CANDLE MISTY MOUNTAINS


yankee candle misty mountains wosk

misty mountains yankee candle wosk

OPIS PRODUCENTA

Bezkresna panorama porośniętych sosnami gór spowitych tajemniczą, chłodną mgłą.

NUTY ZAPACHOWE

  • nuty głowy: sosna, mięta zielona
  • nuty serca: lawenda
  • nuty bazy: paczula, wetyweria, drzewo cedrowe
 

MOJA OPINIA

Misty Mountains to kompozycja, która przypadnie do gustu amatorom męskich zapachów. Świeży, lekko chłodny, nieco tajemniczy. Na sucho trochę przypominał mi Autumn Night, ale w paleniu okazał się dużo, dużo ładniejszy. Czuć w nim dosłownie wszystkie wymienione przez producenta nuty zapachowe, a jednocześnie wszystkie idealnie ze sobą harmonizują i żadna nie wybija się na pierwszy plan. Im dłużej go palę, tym bardziej nabieram ochoty na dużą albo chociaż średnią świecę. Moc dobra - pół wosku wrzucone do kominka wypełniło pokój dobrze wyczuwalnym, ale nienachalnym zapachem.

PODSUMOWANIE


Moja relacja z letnimi zapachami bywa trudna (zdecydowanie wolę jesienne i zimowe) i przyznaję, że podczas pierwszego spotkania z kolekcją Just go... nie zrobiła ona na mnie większego wrażenia. Teraz jednak im bliżej ją poznaję, tym bardziej zaczynam doceniać. Z każdym kolejnym paleniem dochodzę do wniosku, że w zasadzie każdy zapach ma w sobie coś ciekawego, swój osobisty urok, który trzeba odkryć, i który można pokochać.

Wąchaliście już nowe zapachy Yankee Candle z kolekcji Q2 2018? Który z nich jest Waszym faworytem?

Pozdrawiam
Ania

Więcej recenzji świec i wosków zapachowych znajdziecie w zakładce Yankee Candle
*Wpis powstał we współpracy ze sklepem yankeehome.pl
Szampon Organique Anti-Age - najlepszy szampon nawilżający!

09:00

Szampon Organique Anti-Age - najlepszy szampon nawilżający!


Maska Organique Anti-Age obecna jest w mojej pielęgnacji już od wielu lat, za to na szampon nigdy jakoś nie zwracałam uwagi. Do czasu, gdy pewnego dnia trafił do mnie przy okazji jakiejś promocji. Od tamtej pory, czyli już od jakichś 8 miesięcy, jesteśmy nierozłączni. Wielokrotnie już wspomniałam o nim na blogu przy okazji projektu denko czy kosmetycznych odkryć roku. Dziś nadszedł czas by poświęcić mu osobny wpis i opowiedzieć Wam o nim coś więcej. Zapraszam na recenzję szamponu Organique Anti-Age - najlepszego szamponu nawilżającego jaki w życiu miałam!


SZAMPON ORGANIQUE ANTI-AGE


Według opisu producenta szampon Organique Anti-Age przeznaczony jest  do pielęgnacji włosów suchych i zniszczonych farbowaniem. Produkt ma za zadanie dokładnie oczyszczać włosy, nie podrażniając skóry głowy, odbudowywać strukturę włosa, nawilżać, odżywiać i regenerować, a także wzmacniać cebulki włosów.

Sama nie mam włosów ani typowo suchych ani tym bardziej zniszczonych farbowaniem. Moje włosy są cienkie i delikatne, z tendencją do puszenia, przetłuszczania przy skórze głowy i przesuszania na końcach. Często borykam się też z ich osłabieniem i nadmiernym wypadaniem. Skórę głowy mam wrażliwą, skłonną do podrażnień, swędzenia i zaczerwienienia.


SKŁAD

Formuła szamponu Organique Anti-Age opiera się na czterech głównych składnikach aktywnych:
  • oleju z pestek winogron - regeneruje, odżywia, wygładza, zapobiega procesom starzenia
  • oleju arganowym - zawiera ponad 80% nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz wysokie stężenie witaminy E, nawilża, odżywia i regeneruje włosy
  • jedwabiu - odbudowuje strukturę włosa, chroni przed uszkodzeniami, nawilża, nadaje elastyczność i połysk, ułatwia układanie
  • pantenolu - odżywia skórę głowy, łagodzi podrażnienia, wzmacnia cebulki włosów

INCI: AQUA/WATER, SODIUM COCOAMPHOACETATE, COCOAMIDOPROPYL BETAINE, GLYCERIN, PANTHENOL, GUAR HYDROXYPROPYLTRIMONIUM CHLORIDE, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, VITIS VINIFERA (GRAPE) SEED OIL, HYDROLYZED SILK,  CERAMIDE 3, CERAMIDE 6 II, CERAMIDE 1, PHYTOSPHINGOSINE, CHOLESTEROL, SODIUM LAUROYL LACTYLATE, CARBOMER, XANTAN GUM, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN, PARFUM, CITRAL, CITRONELLOL, LIMONENE, LINALOOL


OPAKOWANIE, KONSYSTENCJA, ZAPACH

Szampon zamknięty jest w poręcznej buteleczce z ciemnego plastiku z precyzyjnym dozownikiem typu disc top. Kosmetyk ma dość rzadką, lekko galaretkowatą konsystencję i przepiękny, słodki winogronowy zapach, który umila każde użycie.

DZIAŁANIE

Produkt dobrze się pieni i dokładnie oczyszcza włosy i skórę głowy. Nie wysusza, nie podrażnia, nie powoduje swędzenia. Nie plącze włosów. Szampon genialnie nawilża włosy, dzięki czemu nie muszę już po każdym myciu stosować maski/odżywki. Jednocześnie szampon nie obciąża moich cienkich włosów i w żaden sposób nie skraca czasu ich świeżości (standardowo myję głowę co 2-3 dni).

EFEKT NA WŁOSACH

Włosy są po nim idealnie miękkie i miłe w dotyku, ładnie błyszczą i dobrze się układają. Odkąd go stosuję, kilkakrotnie zdarzało mi się, że osoby, z którymi nie widuję się na co dzień, pytały czy coś robiłam z włosami - ponoć nawet ich kolor stał się żywszy. Zauważyłam też znaczne zmniejszenie problemów z wypadaniem. Wciąż znajduję włosy na szczotce, ale już od kilku miesięcy nie wyciągam garści włosów z odpływu po myciu.

MOJA OPINIA


Podsumowując, szamponem Organique Anti-Age jestem autentycznie zachwycona. Cieszę się, że trafił do mojej kosmetyczki i póki co nie planuję go zmieniać na nic innego. Jeśli szukacie dobrego szamponu, który oczyści, nawilży i wzmocni wasze włosy bez obciążania i efektu zlepionych strąków, to serdecznie polecam. Tym bardziej, że jeszcze dziś (10 kwietnia) z kodem TWOJSTYL2018 kosmetyki Organique można zamówić 20% taniej.

Znacie kosmetyki do pielęgnacji włosów Organique? Macie wśród nich swoich ulubieńców?

Pozdrawiam
Ania
Yankee Candle Early Spring Bloom - mój hit na wiosnę!

09:00

Yankee Candle Early Spring Bloom - mój hit na wiosnę!


Tydzień temu jeszcze prószył śnieg, a dziś zdaje się, że wiosna rozgościła się już u nas na dobre. Czas więc schować otulające zimowe zapachy na dno szafy i sięgnąć po lżejsze, bardziej świeże kompozycje. Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję prawdziwie wiosennego zapachu, który koniecznie musicie poznać! A mowa oczywiście o Yankee Candle Early Spring Bloom.

yankee candle early spring bloom

YANKEE CANDLE EARLY SPRING BLOOM


Early Spring Bloom Yankee Candle to jeden z dwóch nowych zapachów limitowanych, które wyszły jako uzupełnienie kolekcji na wiosnę 2018. Producent opisuje go jako

Uroczy bukiet wczesnych, wiosennych kwiatów: przebiśniegi, krokusy, konwalie, maki, kwiaty wiśni i tajemniczy jaśmin… uwodzicielsko delikatne i świeże.

NUTY ZAPACHOWE

  • nuty głowy: lilia, kwiat wiśni
  • nuty serca: maki, jaśmin
  • nuty bazy: białe piżmo, drzewo sandałowe, tonka

etykieta świecy yankee candle early spring bloom

WYGLĄD I ETYKIETA

Design świecy zachwyca prostotą i delikatnością. Biały wosk i czysta, minimalistyczna etykieta, na której widnieją tylko dwa skromne, białe kwiatki, tworzą razem niezwykle świeżą, wiosenną i miłą dla oka całość.

early spring bloom yankee candle

ZAPACH

Po opisie producenta i nutach zapachowych spodziewałam się typowej mieszanki kwiatowej, przywodzącej na myśl kwiaciarnię lub, w najlepszym przypadku, rozgrzaną słońcem łąkę. Tymczasem okazało się, że Yankee Candle Early Spring Bloom to zapach typowo perfumeryjny. Lekki, świeży, kobiecy, z ciepłym, słodkim podbiciem. Jest naprawdę piękny i myślę, że to jeden z tych zapachów, które chyba każdemu przypadną do gustu.

jasne gerbery, gipsówka i biała świeca yankee candle

płonący knot w świecy yankee candle

MOC

Moc świecy określiłabym jako dobrą. Już podczas pierwszego palenia zapach był dobrze wyczuwalny w całym pomieszczeniu i nie trzeba było się go doszukiwać (przypomnę, że świece palę w pokoju o powierzchni nieco ponad 20 m2). Dla mnie taka moc jest idealna - wyraźnie czuję zapach, ale jednocześnie mnie on nie przytłacza i nie męczy. Dla mojego męża jednak, który ma bardzo wrażliwy węch, zapach Early Spring Bloom okazał się za mocny!

yankee candle early spring bloom limitowany zapach na wiosnę 2018

PODSUMOWANIE I MOJA OPINIA


Podsumowując, Yankee Candle Early Spring Bloom to zdecydowanie jeden z najpiękniejszych zapachów jakie wyszły w ostatnim czasie! Jestem nim absolutnie oczarowana i bardzo się cieszę, że ostatecznie zdecydowałam się na jego zakup - naprawdę było warto. Kiedy powąchałam go po raz pierwszy od razu przyszły mi na myśl perfumy Calvin Klein Obsession Night, ale niestety nie miałam jak zweryfikować tych swoich skojarzeń - ostatni flakonik zużyłam już wieki temu, a jak na złość w żadnej drogerii nie mieli testera. Jeśli więc ktoś z Was ma oba zapachy pod ręką i może je do siebie porównać, będę wdzięczna za info :)

A jaki wiosenny zapach Was ostatnio zachwycił?

Pozdrawiam
Ania

Więcej recenzji świec i wosków zapachowych znajdziecie w zakładce Yankee Candle.
Copyright © 2017 Po tej stronie lustra