Zapachy miesiąca Yankee Candle na II połowę 2018 roku

20:12

Zapachy miesiąca Yankee Candle na II połowę 2018 roku


zapachy miesiaca yankee candle na II połowę roku 2018

Przyszedł lipiec, a wraz z nim początek drugiego półrocza. Pomyślałam więc, że warto z tej okazji przypomnieć zapachy miesiąca Yankee Candle na drugą połowę 2018 roku. Przygotowałam dla Was podręczną tabelkę, którą możecie sobie zapisać np. w telefonie i mieć zawsze przy sobie, oraz szczegółową rozpiskę wszystkich promocyjnych zapachów. Mam nadzieję, że dzięki temu łatwiej Wam będzie zaplanować zakupy i wybrać swoich faworytów :)


Yankee Candle zapach miesiąca 2018


Zapach miesiąca Yankee Candle to promocja, w ramach której co miesiąc dwa (czasem trzy) wybrane zapachy można kupić aż 25% taniej. Promocja obejmuje wszystkie produkty marki w danym zapachu, a więc świece zapachowe we wszystkich rozmiarach, woski, samplery, woski Scenterpiece, pilary, tealighty oraz zapachy do samochodu.

W drugiej połowie 2018 roku firma Yankee Candle przygotowała dla nas następujące zapachy miesiąca:

yankee candle zapach miesiąca 2018 II połowa


Czy warto skorzystać z promocji na zapach miesiąca?


Moim zdaniem tak! Co prawda w dobie internetu nie ma większego problemu by ustrzelić ulubiony zapach te 25% taniej, nie mniej jednak promocja na zapach miesiąca wciąż pozostaje bardzo korzystna.

Przede wszystkim możemy z niej skorzystać w niemal każdym sklepie ze świecami Yankee Candle, co oznacza, że nie musimy zamawiać zapachu przez internet, bo z łatwością znajdziemy go w obniżonej cenie stacjonarnie w swoim mieście. Odchodzą nam więc koszty przesyłki, no i możemy powąchać świecę przed zakupem, jeśli jeszcze nie znamy danego zapachu. Jest to więc szczególnie fajna opcja dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze świecami :)

Poniżej wrzucam Wam jeszcze szczegółową rozpiskę na każdy miesiąc, w której znajdziecie opisy promocyjnych zapachów, ich nuty zapachowe oraz linki do recenzji, jeśli takie pojawiły się już na moim blogu. Oznaczyłam też zapachy, które sama bardzo lubię, i w które moim zdaniem warto zaopatrzyć się podczas promocji. Mam nadzieję, że może komuś z Was pomoże to przy podjęciu decyzji o zakupie.

Zapach miesiąca lipiec 2018


zapach miesiąca yankee candle lipiec 2018

 

Mango Peach Salsa - mój typ!


Opis producenta: Słodki i pikantny... soczyste mango, brzoskwinia i cytrusy połączone z imbirem, kwiatami i różowym pieprzem.

Nuty zapachowe:
  • nuty głowy: dojrzałe mango, limonka, nektarynka, pomarańcza, grejpfrut
  • nuty serca: brzoskwinia, kwiaty imbiru, różowy pieprz
  • nuty bazy: piżmo

Link do recenzji

Summer Scoop 


Opis producenta: Domowe lody truskawkowe z nutą kremowej wanilii i karmelu.

Nuty zapachowe:
  • nuty głowy: różowa wata cukrowa, truskawki, jagody
  • nuty serca: syrop cukrowy
  • nuty bazy: praliny, wanilia

Link do recenzji

Zapach miesiąca Sierpień 2018


zapach miesiąca yankee candle sierpień 2018

Lake Sunset - mój typ!


Opis producenta: Piękno złocistych promieni słonecznych, odbijających się w wodach spokojnego jeziora. Połączenie piżma z nutą świeżych kwiatów.

Nuty zapachowe:
  • nuty głowy: ananas, mango, plumeria, gruszka, pomarańcza
  • nuty serca: ozon, nuty pudrowe, nuty kwiatowe, konwalia, frezja
  • nuty bazy: piżmo, nuty drzewne, nuty orientalne, wanilia, nuty kremowe, paczula

Link do recenzji

Midsummer's Night


Opis producenta: Mieszanka piżma, paczuli, szałwii i mahoniowej wody kolońskiej.

Nuty zapachowe:
  • nuty głowy: cytrusy, rośliny zielne, nuty drzewne, bergamotka, limonka
  • nuty serca: lawenda, sosna, nuty kwiatowe, szałwia
  • nuty bazy: drzewo cedrowe, wetyweria, jagody jałowca, szałwia muszkatołowa, mech

Zapach miesiąca Wrzesień 2018


zapach miesiąca yankee candle wrzesień 2018

Mulberry & Fig Deligh


Opis producenta: Kusząca misa wypełniona po brzegi owocami soczystej morwy i świeżo zebranych fig.

Nuty zapachowe:
  • nuty głowy: jeżyny, figi, liście malin
  • nuty serca: czerwona śliwka, morela, brzoskwinia
  • nuty bazy: tonka, wanilia

 Link do recenzji


Warm Cashmere - mój typ!


Opis producenta: Otul się luksusem z wystawnymi nutami kojącego drzewa sandałowego i egzotycznej paczuli.

Nuty zapachowe:
  • nuty głowy: słoneczne pomarańcze 
  • nuty serca: drzewo kaszmirowe, złoty bursztyn, kardamon
  • nuty bazy: kremowe drzewo sandałowe, piżmo, biała paczula, francuska wanilia

Link do recenzji 

Zapach miesiąca Październik 2018


zapach miesiąca yankee candle październik 2018

Shea Butter


Opis producenta: Piękny, czysty zapach - kremowy aromat masła shea wzbogacony delikatnymi nutami wiosennych kwiatów i owoców.

Nuty zapachowe:
  • nuty głowy: pomarańcza, bergamotka, owoce jagodowe
  • nuty serca: waniliowa orchidea, jaśmin, krem shea
  • nuty bazy: białe piżmo, cukier waniliowy, gwajak

Link do recenzji

Autumn Glow - mój typ!


Opis producenta: Błyskotliwa propozycja zabrania ze sobą egzotycznego aromatu paczuli na jesienny spacer po lesie, gdy z radością obserwujesz wirujący taniec liści prześwietlonych promieniami słońca.

Nuty zapachowe:
  • nuty głowy: musujące cytrusy 
  • nuty serca: jesienne kwiaty, świeżo ścięte zioła 
  • nuty bazy: paczula, fasola tonka, złoty bursztyn

Link do recenzji

Zapach miesiąca Listopad 2018


zapach miesiąca yankee candle listopad 2018

Christmas Magic


Opis producenta: Tradycyjny zapach Świąt. Połączenie magicznej woni kadzidła i aromatu jodły balsamicznej wprowadzi ciepły, świąteczny nastrój do Twojego domu.

Nuty zapachowe:
  • nuty głowy: mandarynka, bergamotka, eukaliptus 
  • nuty serca: jodła balsamiczna, olejek sosnowy, kadzidło, świerk 
  • nuty bazy: drzewo cedrowe, brzoza

Link do recenzji

Winter Glow - mój typ!


Opis producenta: Chrupiący zapach zamarzniętych gałęzi drzew i świerkowych igieł, rozświetlonych bursztynowymi promieniami zimowego słońca.

Nuty zapachowe:
  • nuty głowy: zmrożona pomarańcza, rozmaryn
  • nuty serca: eukaliptus, świerk, lawenda
  • nuty bazy: biały cedr, złoty bursztyn

Link do recenzji

Zapach miesiąca Grudzień 2018


zapach miesiąca yankee candle grudzień 2018

Crackling Wood Fire - mój typ!


Opis producenta: Rodzinne wspomnienia ujęte w słodkim zapachu wanilii, dopełnionej nutami drzewa cedrowego i gałki muszkatołowej ze szczyptą złocistego bursztynu.

Nuty zapachowe:
  • nuty głowy: gałka muszkatołowa, mirra, cynamon
  • nuty serca: wanilia, bursztyn
  • nuty bazy: drzewo sandałowe, drzewo cedrowe, dym, kadzidło

Link do recenzji

Snow in Love


Opis producenta: Zakochaj się w kremowej mieszance oprószonych świeżym śniegiem drzew.

Nuty zapachowe:
  • nuty głowy: cytrusy
  • nuty serca: przyprawy, nuty kwiatowe, jaśmin
  • nuty bazy: nuty orientalne, nuty drzewne, paczula, drzewo sandałowe

Link do recenzji


Korzystacie z promocji na zapach miesiąca? Na które zapachy najbardziej czekacie?

Pozdrawiam
Ania


Lody pistacjowe - Country Candle Pistachio Gelato

10:16

Lody pistacjowe - Country Candle Pistachio Gelato


Jakie są Wasze ulubione orzechy? Ja uwielbiam pistacje i mogłabym je jeść na kilogramy! Nic więc dziwnego, że kiedy tylko zobaczyłam nowy zapach Country Candle Pistachio Gelato od razu zapragnęłam go przetestować. Dziś przychodzę do Was podzielić się swoimi wrażeniami z palenia. Czy producentowi udało się oddać zapach lodów pistacjowych?

country candle pistachio gelato blog

Country Candle Pistachio Gelato


Country Candle Pistachio Gelato to jedna z nowości, które pojawiły się w tym roku w ofercie marki. Producent opisuje kompozycję jako


Zapach, który wypełni pomieszczenie smakowitym aromatem orzechów pistacjowych i słodkich pralinek, zwieńczonych słodkim kremem waniliowym.

Nuty zapachowe

  • nuty głowy: pistacje
  • nuty serca: słodkie praliny
  • nuty bazy: słodki krem waniliowy

etykieta świecy country candle pistachio gelato

Wygląd i etykieta


Wizualnie Pistachio Gelato to jedna z ciekawszych świec w ofercie Country Candle. Wosk w jasno zielonym kolorze i dopracowana etykieta z miseczką lodów pistacjowych, nadają świecy lekkiego, radosnego i wakacyjnego charakteru. Całość jest miła dla oka i ładnie prezentuje się na półce.

pistachio gelato country candle

Zapach i moc


Na sucho Pistachio Gelato Country Candle pachnie głównie marcepanem, za którym szczerze mówiąc nie do końca przepadam. Szczególnie w okresie letnim. W paleniu zapach nieco się rozwija i obok marcepanu wyraźnie czuję w nim kokosa, choć w nutach zapachowych producent o nim nie wspomina. Całość jest bardzo słodka, kremowa i... jak dla mnie nieco chemiczna, niestety.

Moc bardzo dobra, jak zawsze w przypadku świec Country Candle. Zapach jest wyraźnie wyczuwalny w całym pokoju i wychodzi na sąsiadujący z pokojem korytarz.

świeca country candle o zapachu lodów pistacjowch

Moja opinia


Podsumowując, świeca Country Candle Pistachio Gelato niestety nie przypadła mi do gustu. Zapach okazał się dla mnie trochę zbyt ciężki i słodki na lato, a przez chemiczną nutę i dużą moc, na dłuższą metę zwyczajnie mnie męczy i przyprawia o ból głowy.

Nie mniej jednak, jestem przekonana, że Pistachio Gelato znajdzie swoje grono zwolenników. Szczególnie wśród miłośników marcepanu i słodkich, jedzeniowych zapachów

lody pistacjowe i świeca country candle pistachio gelato

Mieliście okazję poznać już zapach Country Candle Pistachio Gelato?

Pozdrawiam
Ania

*Wpis powstał we współpracy ze sklepem kringle.pl
Jak używać pałeczek zapachowych? Millefiori Via Brera Floral Romance

16:02

Jak używać pałeczek zapachowych? Millefiori Via Brera Floral Romance


Uwielbiam świece zapachowe i palę je przez okrągły rok, ale kiedy temperatura za oknem dobija do 30℃ nawet ja nie mam ochoty dodatkowo dogrzewać się ciepłem płomienia. Zwykle w tym czasie rezygnowałam więc z zapachów całkowicie albo przerzucałam się na woski (w ubiegłym roku pokazywałam Wam moje ulubione zapachy na upały). W tym roku zaś po raz pierwszy sięgnęłam po pałeczki zapachowe.

pałeczki zapachowe millefiori

Jak używać pałeczek zapachowych?


Pałeczki zapachowe, zwane inaczej patyczkami czy dyfuzorami zapachowymi, to sposób na piękny zapach w mieszkaniu bez płomienia. Dostępne w sklepach gotowe zestawy pałeczek zapachowych, składają się ze szklanej buteleczki wypełnionej olejkiem zapachowym oraz kilku lub kilkunastu trzcinowych pałeczek.

Po włożeniu pałeczek do buteleczki, zaczynają one wchłaniać olejek zapachowy, który następnie paruje z powierzchni patyczków i wypełnia pomieszczenie zapachem. Im więcej pałeczek na raz włożymy do buteleczki, tym większa będzie powierzchnia parowania olejków zapachowych, a co za tym idzie, bardziej intensywny zapach.

dyfuzor z patyczkami zapachowymi millefiori

Pałeczki zapachowe Millefiori Via Brera Floral Romance


Produkt, który mam okazję testować to pałeczki zapachowe włoskiej marki Millefiori, o której opowiadałam Wam już na blogu kilkakrotnie przy okazji recenzji ich świec. Firma posiada w swojej ofercie kilka linii zapachowych, które różnią się między sobą nie tylko zapachami, ale również designem produktów. Moim absolutnym faworytem jest kolekcja Via Brera.

pałeczki zapachowe millefiori via brera

Olejek do pałeczek zapachowych Millefiori Via Brera zamknięty jest w pięknej buteleczce z ciemnego szkła, o nieco aptecznym kształcie. Kremowa wstążka i owalna, materiałowa etykieta z wyszytą nazwą produktu, nadają całości niepowtarzalnego charakteru i sprawiają, że pałeczki stają się klimatyczną ozdobą każdego wnętrza.

patyczki trzcinowe w butelecznce z olejkiem zapachowym

W kolekcji Via Brera znajduje się osiem zapachów. Ja wybrałam dla siebie na lato pałeczki Millefiori o wdzięcznej nazwie Floral Romance.

Opis producenta

Intensywny bukiet owocowych nut z domieszką jaśminu.

Nuty zapachowe

  • nuty głowy: neroli, jaśmin, granat
  • nuty serca: brzoskwinia, malina, czerwone owoce
  • nuty bazy: drzewo cedrowe, wanilia, piżmo

pałeczki zapachowe millefiori via brera floral romance

Pałeczki zapachowe Millefiori Via Brera Floral Romance to słodki, owocowy zapach, przywodzący na myśl czerwone owoce lata - truskawki, maliny, porzeczki. Soczysty, słoneczny i intensywny, ale nie męczący i nie przytłaczający swoją obecnością.

Pałeczki wypełniają zapachem całe pomieszczenie, w którym stoją i sąsiadujący z nim korytarz, a zapach jest wyraźnie wyczuwalny odkąd tylko przekroczy się próg domu. I choć nie wyprą one u mnie świec zapachowych, to jednak uważam, że są dla nich świetną alternatywą na upały i z przyjemnością korzystam z nich w ostatnim czasie.

Używaliście kiedyś pałeczek zapachowych? Jak sprawdzała się u Was taka forma zapachu?

Pozdrawiam
Ania

*Wpis powstał we współpracy ze sklepem Yankee Home.
Zużycia czerwca - Organique, Iossi, Yope, Burt's Bees

17:55

Zużycia czerwca - Organique, Iossi, Yope, Burt's Bees


Były już czerwcowe nowości, teraz czas na zużycia. Jeśli macie ochotę podejrzeć jakie kosmetyki wykończyłam w ubiegłym miesiącu, to serdecznie zapraszam Was na kolejną edycję projektu denko.

Projekt denko - czerwiec 2018


organique anti-age szampon i maska do włosów

Organique Anti-Age maska do włosów

Maska do włosów Organique Anti-Age to sprawdzony produkt, do którego regularnie wracam. Dobrze nawilża włosy, wygładza i nadaje im połysk, a na dodatek ma obłędny winogronowy zapach, który utrzymuje się na włosach do następnego mycia.


Organique Anti-Age szampon

Szampon do włosów Organique Anti-Age to mój niekwestionowany ulubieniec już od blisko roku! Delikatnie oczyszcza, dobrze się pieni, nie plącze włosów, nie powoduje swędzenia skóry głowy. Doskonale nawilża i wygładza włosy, nie muszę po nim stosować maski ani odżywki, a włosy dobrze się układają, są miękkie i miłe w dotyku. Kolejna buteleczka już stoi w łazience.

żel pod prysznic the body shop i yope róża i kadzidło

The Body Shop Japanese Cherry Blossom żel pod prysznic 50 ml

Miniaturkę żelu pod prysznic The Body Shop Japanese Cherry Blossom zabrałam ze sobą na wyjazd do fabryki Yankee Candle w Czechach. Jeśli jesteście ze mną dłużej, to na pewno wiecie, że uwielbiam żele pod prysznic The Body Shop. Ten pachnie wyjątkowo pięknie, a zapach utrzymuje się w całej łazience jeszcze długo po prysznicu. 


Yope naturalny żel pod prysznic róża i kadzidłowiec

Żele pod prysznic Yope podbiły moje serce i na stałe zagościły w mojej łazience. Są delikatne dla skóry, nie pienią się, mają przyjemne, subtelne zapachy. Wersja z różą i kadzidłowcem zachwyca różowym opakowaniem i delikatnym, słodkim, różanym zapachem.

serum iossi do cery trądzikowej i żel tymiankowy sylveco

Iossi serum dla cery z problemami, trądzikowej krwawnik i tamanu

Serum Iossi krawnik & tamanu to zdecydowanie jeden z najlepszych produktów do pielęgnacji cery trądzikowej. Nie zapycha i nie obciąża tłustej skóry, a co najważniejsze - naprawdę wspomaga walkę z trądzikiem. Serum przyspiesza gojenie się zmian trądzikowych i ogranicza powstawanie nowych.


Sylveco tymiankowy żel do mycia twarzy

Sylveco tymiankowy żel do twarzy ma krótki, prosty i przyjazny skład oraz wygodne, higieniczne opakowanie. Skutecznie oczyszcza, zmywa makijaż, a jednocześnie jest delikatny - nie podrażnia i nie wysusza skóry. Do tego jest łatwo dostępny i niedrogi. Zużywam jedno opakowanie za drugim, a nowa buteleczka już stoi w łazience.


masełko do skórek burt's bees

Facelle płyn do higieny intymnej Aloe Vera

Facelle płyn do higieny intymnej jest delikatny, ma ledwo wyczuwalny, ale bardzo przyjemny zapach i jest naprawdę skuteczny. Świetnie sprawdza się do mycia pędzli. Kolejna buteleczka w użyciu.


Sylveco odżywcza pomadka z peelingiem

Odżywcza pomadka z peelingiem Sylveco zastąpiła mi peelingi do ust w słoiczku. Nie tylko złuszcza martwy naskórek pomagając pozbyć się suchych skórek, ale też doskonale nawilża usta. Forma sztyftu jest bardzo wygodna w użyciu. Nowy egzemplarz już czeka w kosmetyczce.


Desert Essence nawilżająca pomadka ochronna

Nawilżająca pomadka Desert Essence okazała się mało odporna na trudny noszenia w torebce. Wiem, że opakowanie wygląda tragicznie, ale sam produkt jest naprawdę wart uwagi. Dawno nie miałam sztyftu do ust, który tak fantastycznie nawilża i odżywia usta.


Burt's Bees masełko do skórek

Masełko do skórek Burt's Bees Lemon Butter Cuticle Cream to chyba najbardziej rozpoznawalny produkt firmy. Ma tłustą, wazelinowatą konsystencję i przyjemny, delikatny, cytrusowy zapach. Działanie produktu jest naprawdę bardzo dobre. Już jednorazowa aplikacja poprawia wygląd skórek, sprawiając, że stają się miękkie, nawilżone i mniej widoczne.

country candle cilantro, apple & lime

Country Candle Cilantro, Apple & Lime

Świeca zapachowa Cilantro, Apple & Lime Country Candle rozpoczęła moją przygodę z marką. Zachwyciła mnie kolorem wosku i etykietą, odkąd tylko pojawiła się w sklepach. Zapach doskonale sprawdzał się podczas czerwcowych upałów - lekki, świeży, soczysty, przywodzący na myśl herbatę earl grey z dużą ilością cytryny. Naprawdę go lubiłam.

I to już wszystkie produkty, które wykończyłam w ubiegłym miesiącu. A jak tam Wasze czerwcowe zużycia?


Pozdrawiam
Ania
Nowości czerwca - świece zapachowe

16:59

Nowości czerwca - świece zapachowe

Czerwiec jakoś dziwnie na mnie wpływa zakupowo... W ubiegłym roku to właśnie w tym miesiącu kupiłam najwięcej świec zapachowych i wszystko wskazuje na to, że w tym roku będzie dokładnie tak samo.

W czerwcu w mojej kolekcji pojawiło się bowiem aż 16 nowych świec zapachowych! Co prawda nie wszystkie kupiłam sama - część dostałam, niektóre trafiły do mnie drogą wymiany - ale tak czy inaczej wyszło tego naprawdę sporo 🙈 Jeśli macie ochotę podejrzeć moje czerwcowe nowości, to zapraszam do dalszej części wpisu. Na koniec możecie mi nawtykać w komentarzach 😉 Śmiało. Wszystko zniosę.


Nowość Chestnut Hill Candle Company


Wraz z początkiem czerwca w Polsce pojawiła się nowa marka świec zapachowych - Chestnut Hill Candle. Ich produkty od pierwszego wrażenia zauroczyły mnie swoim designem w stylu retro i nie byłabym sobą, gdybym nie zamówiła czegoś na spróbowanie. Na początek zdecydowałam się na dwie duże świece - White Pumpkin oraz At The Mall, a także wosk zapachowy Spiced Tea. Później zamówiłam jeszcze jeden wosk - Honey Pear.


woski zapachowe chestnut hill spiced tea i honey pear
chestnut hill white pumpkin i at the mall

Nowości Kringle Candle i Country Candle


Cztery świece zapachowe przysłała mi w czerwcu do przetestowania marka Kringle Candle. Wybór był trudny, ostatecznie jednak zdecydowałam się na zapachy z nowej kolekcji. Kringle Candle Far Far Away oraz Country Candle Golden Tobacco miałam już w formie daylightów i oba bardzo przypadły mi do gustu. Pozostałe dwa zapachy, Pistachio Gelato oraz Blushberry Frose, to wybór totalnie w ciemno. Jeden trafiony, drugi trochę mniej.


kringle candle far far away i country candle golden tobacco
country candle pistachio gelato i blushberry frose
 

Nowości Yankee Candle


Największą część moich czerwcowych nowości stanowią świece Yankee Candle, których przybyło mi w tym miesiącu aż 10 sztuk 🙈

Byłoby prawie połowę mniej, gdyby w drugiej połowie czerwca nie pojawiły się w sklepach cztery nowe zapachy na jesień 2018. Wszystkie wyglądają tak pięknie, że nie potrafiłam się zdecydować i zamówiłam od razu całą czwórkę - Enchanted Moon, Blue Twilight Storm, Sun Kissed Thistle oraz Spiced Berry Sangria.

 yankee candle enchanted moon i blue twilight storm
yankee candle sun kissed thistle i spiced berry sangria

Świeca Yankee Candle Blueberry to jedna z letnich limitek, które pojawiły się w sklepach jeszcze na początku maja. Zapach wybrałam sobie do testów w ramach współpracy z marką. Z kolei Yankee Candle Mediterranean Breeze to spontaniczny zakup poczyniony na stoisku stacjonarnym w moim mieście. Poszłam obwąchać pozostałe wakacyjne limitki, które weszły razem z jagódkami, a wróciłam z zapachem z ubiegłorocznej limitowanej kolekcji Essence of Italia.


yankee candle blueberry i mediterranean breeze

Kolejne dwa zapachy upolowałam na grupie świeczkowej. Warm Woolen Mittens z kolekcji My Favorite Things chodził za mną już od dawna, ale jakoś ciągle odkładałam jego zakup. W końcu trafił do mnie drogą wymiany. Niedostępny u nas zapach Yankee Candle Amber Sunset przykuł moją uwagę piękną etykietą. A że lubię ciepły zapach bursztynu, więc długo się nie zastanawiałam nad zakupem.


yankee candle amber sunset i warm woolen mittens

I na koniec jeszcze uzupełnienie zapasów dwóch ulubieńców. Ostatnio złapałam się na tym, że nie palę ulubionych zapachów, w obawie żeby się nie skończyły. Postanowiłam więc zacząć dublować zapachy, które bardzo lubię, a których za jakiś czas mogę już nie dostać. Z tego względu w czerwcu zdecydowałam się na zakup wycofywanego zapachu Yankee Candle Fireside Treats oraz zeszłorocznej limitki Honeycrisp Apple Cider.


yankee candle fireside treats i honeycrisp apple cider
    I to już wszystkie moje czerwcowe nowości. Gratuluję, jeśli dobrnęliście do końca, jestem z Was naprawdę dumna. Teraz możecie mnie zbesztać, ale uprzedzam - prawdopodobnie to i tak nic nie da 😅

    A jak tam Wasze czerwcowe zakupy? Skusiliście się na jakieś pachnące nowości?

    Pozdrawiam
    Ania
    Podsumowanie czerwca - wydarzenia ze świecowego świata, serial miesiąca i trochę prywaty

    12:36

    Podsumowanie czerwca - wydarzenia ze świecowego świata, serial miesiąca i trochę prywaty

    filiżanka kawy z mlekiem, ciasteczka, świeca zapachowa i białe kwiaty w wazonie

    Czerwiec był ważnym miesiącem dla wielu świecomaniaków! Zaraz na początku miesiąca w Polsce pojawiła się nowa marka świec zapachowych Chestnut Hill Candle, a niedługo potem do sklepów weszły cztery nowe zapachy Yankee Candle na jesień 2018. W końcu obejrzałam też niemal kultowy już serial Stranger Things, do którego zabierałam się jak pies do jeża 😅 Zapraszam na krótkie podsumowanie minionego miesiąca :)


    Nowa marka świec zapachowych w Polsce - Chestnut Hill Candle


    świece i woski zapachowe chestnut hill candle company

    Wraz z początkiem czerwca w Polsce pojawiła się nowa marka świec zapachowych - Chestnut Hill Candle. Świece i woski wykonane są mieszanki wosku sojowego, intensywnie pachną i zachwycają klimatycznym designem. Aktualnie jestem w posiadaniu dwóch dużych świec i dwóch wosków zapachowych, a na tym pewnie się nie skończy 😅


    Nowe zapachy Yankee Candle na jesień 2018


    świece yankee candle enchanted moon, sun kissed thistke, blue twilight storm i spiced berry sangria

    Również w czerwcu, pojawiły się w sklepach cztery nowe zapachy Yankee Candle na jesień 2018. Limitowaną kolekcję, dostępną tylko w formie dużych słojów, tworzą zapachy Enchanted Moon, Sun-Kissed Thistle, Blue Twilight Storm oraz Spiced Berry Sangria. Wszystkie wyglądają i pachną absolutnie pięknie!


    Czas wolny - wieczory na balkonie i wypady nad wodę


    balkon w bloku, siedzisko z palet na balkonie, kobieta w różowej spódnicy i pies na plaży

    Pogodę w czerwcu mieliśmy prawdziwie wakacyjną - przez większość miesiąca towarzyszyło nam słońce i blisko 30-stopniowe upały. Szczerze mówiąc nie przepadam za taką aurą i jeszcze bardziej doceniam wtedy wieczory z herbatką na balkonie ❤️

    W wolnym czasie staraliśmy się też zabierać Fidsona nad wodę. On podobnie jak ja nie lubi upałów, a możliwość schłodzenia się w wodzie i wypanierowania w piasku to dla niego w takie dni najlepsza rozrywka.


    Owoce lata - truskawki, borówki, jagody


    gofry z borówkami, truskawkami i jogurtem naturalnym na białym talerzu

    owsianka z truskawkami i naleśniki z jagodami

    Czerwiec to również sezon na letnie owoce - truskawki, borówki i jagody, królowały w tym czasie u mnie pod różną postacią. Jak tylko miałam wolne i dysponowałam rano większą ilością czasu, serwowałam na śniadanie owsiankę z truskawkami albo naleśniki z twarożkiem i jagodami. Popołudniami chętnie sięgaliśmy po gofry z owocami i koktajle, a na obiad w upalne dni idealnie sprawdzały się pierogi z jagodami czy makaron z truskawkami 😋 Nie wiem jak Wy, ale ja w sezonie letnim uwielbiam takie jedzenia rodem z baru mlecznego :)


    Serial miesiąca - Stranger Things




    Serial, który oglądaliśmy w czerwcu to niemal kultowy już Stranger Things. Długo nie mogliśmy się za niego zabrać, bo oboje z mężem nie przepadamy za science fiction. Pierwszy odcinek włączyliśmy bez przekonania, z braku pomysłu na coś innego i... przepadliśmy! Jeśli jeszcze nie oglądaliście, bo tak jak ja kiedyś, myślicie, że to nie dla Was, to zachęcam Was by dać serialowi szansę. Dla miłośników Miasteczka Twin Peaks i Z archiwum X pozycja obowiązkowa 👍

    Miniony miesiąc naprawdę należał do udanych, mam nadzieję że u Was również! Przede mną co prawda trudne i pracowite wakacje, ale mam nadzieję, że jakoś damy radę. A jak Wam minął czerwiec?


    Pozdrawiam
    Ania
    Yankee Candle Enchanted Moon - zaczarowany księżyc

    19:06

    Yankee Candle Enchanted Moon - zaczarowany księżyc

    Dawno żaden zapach nie wzbudził takich emocji jak Yankee Candle Enchanted Moon z nowej kolekcji na jesień 2018. W sklepach pojawił się niespełna tydzień temu, a już zdążył stać się hitem i bestsellerem, który ponoć szybko znika ze sklepowych półek. Jeśli jeszcze nie macie swojego egzemplarza i wciąż zastanawiacie się nad zakupem, to zapraszam na krótką recenzję.

    yankee candle enchanted moon recenzja blog

    Yankee Candle Enchanted Moon


    Yankee Candle Enchanted Moon to jeden z czterech nowych zapachów na jesień 2018. Producent opisuje go następująco:

    Spokojna, czysta, księżycowa noc otulona magiczną mieszanką jałowca, piwonii i drzewa tekowego.

    enchanted moon yankee candle

    Wygląd i etykieta


    Nie da się ukryć, że głównym powodem tak dużego zainteresowania świecą Enchanted Moon jest jej warstwa wizualna. Wosk w odcieniu dojrzałej czereśni i malownicza etykieta z pełnią księżyca nad brzegiem morza - to wszystko sprawia, że już na sam widok świecy mocniej bije serce.

    yankee candle enchanted moon świeca zapachowa

    etykieta świecy yankee candle enchanted moon z bliska

    Zapach


    Enchanted Moon to zapach kwiatowych damskich perfum. Na sucho wyraźnie czuć w nim słodkie nuty piwonii i róży, momentami przywodzące na myśl różaną konfiturę, przełamaną cierpką, cytrusową nutą. W tle czuć ciepłe, drzewne, perfumeryjne podbicie. W paleniu zapach staje się bardziej harmonijny, nic nie wysuwa się na pierwszy plan i ciężko wyróżnić poszczególne nuty zapachowe. Całość jest bardzo ciepła, otulająca, ale jednocześnie lekka i nieprzytłaczająca. Zapach ma w sobie coś magicznego, pociągającego i owianego słodką tajemnicą.

    enchanted moon yankee candle nowość 2018

    MOC

    Moc świecy określiłabym jako średnią. Zapach jest wyczuwalny, ale nie dominuje w pomieszczeniu,  tworząc raczej przyjemne tło. Chodząc po mieszkaniu czuję go jednak nie tylko w pokoju, w którym pali się świeca, ale także na sąsiadującym z pokojem korytarzu.
     duża świeca zapachowa yankee candle enchanted moon

    Jeśli zastanawiacie się czy warto go wypróbować, to moja odpowiedź brzmi - absolutnie tak! Yankee Candle Enchanted Moon to przepiękny zapach, który oczaruje praktycznie każdego. Obstawiam, że szczególnie przypadnie do gustu miłośnikom Whiskers On Kittens i A Calm & Quiet Place. Jest równie ciepły, kobiecy, perfumeryjny... po prostu magiczny.


    A Wy daliście się już uwieść zapachowi Enchanted Moon Yankee Candle?

    Pozdrawiam
    Ania
     
    Copyright © 2017 Po tej stronie lustra