Ratunek dla suchej skóry głowy - odżywka Bionigree


Witajcie Kochani :) Ostatnia niedziela maja przyniosła ze sobą powrót wysokich temperatur. Nie jestem ciepłolubem, więc siedząc schowana w zaciemnionym mieszkanku, postanowiłam napisać dla Was recenzję, do której zabieram się już od jakiegoś czasu. Poznajcie nawilżającą odżywkę Bionigree.
nawilżająca odżywka bionigree

Ale lipa! Yankee Candle Linden Tree


Zapach roztaczany przez kwitnące lipy jest jednym z najbardziej charakterystycznych zapachów letnich wieczorów. Jeśli jesteście jego fanami i już nie możecie doczekać się okresu kwitnienia, to dzisiejszy wpis jest właśnie dla Was. Zapach Yankee Candle Linden Tree pozwoli Wam cieszyć się ukochanym aromatem o każdej porze dnia i roku.

Yankee Candle Linden Tree

wosk yankee candle linden tree

Yankee Candle Linden Tree to zapach z wiosennej kolekcji Pure Essence Q1 2017. Producent opisuje go jako świeży zapach kwitnącej lipy, przywołujący wspomnienia rześkiego i słonecznego dnia.

Znajdziemy w nim następujące nuty zapachowe:
- nuty głowy: liście hosty, kwiat lipy
- nuty serca: kalina
- nuty bazy: piżmo, drzewo cedrowe

Yankee Candle Linden Tree to zapach zupełnie nie z mojej bajki, ale mimo to doceniam jego urok i wiem, że znajdzie swoje grono zwolenników. Wosk pachnie bardzo realistycznie, naprawdę czuć w nim słodki aromat kwiatów lipy. Zupełnie tak, jakbyśmy w ciepły, letni wieczór spacerowali wśród kwitnących drzew i krzewów. Jak wspomniałam na początku, Yankee Candle Linden Tree to nie do końca moja kategoria zapachowa, ale z każdym paleniem coraz bardziej się do niego przekonuję. I choć być może nigdy więcej po niego nie sięgnę, to jednak tą tartę, którą posiadam z pewnością wypalę do końca. Szczególnie wieczorami na balkonie doskonale wpisuje się w wiosenny klimat.

Pozdrawiam
Ania 


 PS. Sprawdź też recenzje pozostałych zapachów z kolekcji Yankee Candle Pure Essence 2017:
- Yankee Candle Cherry Blossom
- Yankee Candle Wild Mint

Co nowego pojawiło się w mojej kosmetyczce?


Witajcie Kochani :) Dziś przychodzę do Was z jednym z najbardziej lubianych przez Was wpisów - nowościami kosmetycznymi. Jeśli macie ochotę zobaczyć jakie kosmetyki zakupiłam w ostatnim czasie oraz jakie produkty przyjechały ze mną z targów Beauty Days i konferencji Meet Beauty, to zapraszam do lektury.

Na początku maja skusiłam się na zestaw kosmetyków Marc Jacobs The Nude(ist). Zestaw składa się z lusterka w skórzanym etui oraz miniatur pomadki New Nudes w odcieniu Role Play i żelowej kredki Highliner w odcieniu Blacquer. Lusterko nie jest najlepszej jakości (bardziej przypomina blaszkę niż prawdziwe lustro), ale mimo to i tak jestem z zestawu bardzo zadowolona.
zestaw kosmetyków marc jacobs the nudeist

Country Candle Cilantro, Apple & Lime - recenzja i kilka słów o nowej marce świec zapachowych


Na początku maja światem świecomaniaków wstrząsnęło pojawienie się w sklepach 27 nowych zapachów marki Country Candle. Dziś chciałabym zaprosić Was na recenzję jednego z nich - Cilantro, Apple & Lime.

Wiosenni ulubieńcy - John Masters Organics, Marc Jacobs, D&G, Insight, Yankee Candle


Mamy już prawie połowę maja i choć pogoda za oknem wciąż jeszcze płata figle, to jednak nadszedł czas by przedstawić Wam moich wiosennych ulubieńców. W zestawieniu znalazło się 5 produktów - coś do ciała, coś do włosów, coś z kolorówki, perfumy i oczywiście świeca zapachowa. Zapraszam :)
ulubione kosmetyki i zapachy na wiosnę

Owocowe orzeźwienie z Goose Creek Superfruit Acai


Po zimnej i pochmurnej majówce w końcu nastał ciepły, słoneczny weekend. Najwyższy czas schować więc ciepłe, otulające zapachy i sięgnąć po coś lekkiego - prawdziwą owocową bombę Goose Creek Superfruit Acai.
świeca goose creek superfruit acai

Origins Clear Improvement - skład, sposób użycia i moja opinia


Oczyszczająca maseczka Origins Clear Improvement jest ze mną od kilku miesięcy. W tym czasie pojawiała się już na Instagramie oraz wśród 5 polecanych kosmetyków marca. Dziś nadszedł czas by pochylić się nad nią na dłużej. Zapraszam :)

origins clear improvement mask