Kusząca lilia

14:58 Ania 18 Comments

Zewsząd dochodzą słuchy jakoby pod koniec bieżącego miesiąca sieć drogerii Rossmann miała znów uraczyć nas promocją -40% na całą kolorówkę. Pomyślałam więc, że jest to dobra okazja by przedstawić Wam bliżej produkt, który zakupiłam na poprzedniej takiej promocji.

L'Oreal Rouge Caresse 


Opis producenta:
Niezwykłe doznanie, lekka jak powietrze, bez nadmiaru.
Zmysłowa aplikacja, miękka, kremowa konsystencja.
Nieprawdopodobnie świeże usta, pełne blasku koloru.

Cena:
ok. 45 zł/3,6 g

Moja opinia:
To, co w pierwszej kolejności przykuło moją uwagę to opakowanie. Połączenie chłodnego złota i grubego przeźroczystego plastiku o lekko kwadratowym kształcie, dało naprawdę elegancki, miły dla oka efekt. W dodatku opakowanie wykonane zostało bardzo solidnie: po kilku miesiącach dość częstego użytkowania i noszenia w torebce nawet się nie porysowało.

Konsystencja pomadki bardziej przypomina balsam ochronny niż typową szminkę. Jest miękka, kremowa, bardzo łatwo się rozprowadza. Pozostawia na ustach delikatny połysk. Kolor jest pół transparentny, ale możemy go stopniować dodając kolejne warstwy. Pomadka nie wysusza ust, nie podkreśla suchych skórek. Na ustach utrzymuje się ok. 2-3 godzin bez jedzenia i picia, czyli trwałość dość krótka, typowa dla tego typu pomadek. Schodzi równomiernie.

Posiadam kolor 101Tempting Lilac, który jest zgaszonym różem, lekko wpadającym w fiolet.


Od lewej: jedna warstwa, kilka warstw.

Bardzo lubię taką formułę pomadek, są według mnie idealne do stosowania na co dzień. Jeśli faktycznie znów będzie taka duża promocja, chętnie dokupię jeszcze jakiś odcień:)


Zobacz także:

18 komentarzy:

  1. oo, wydaje się być bardzo fajna ; ) chętnie skorzystam z promocji : ) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny kolorek! bardzo w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba:)

      Usuń
    2. Marti uwielbia takie delikatesiki :D hihi

      Usuń
  3. Uwielbiałam ten odcień, bardzo szybko go zużyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też maleje w zastraszającym tempie:) Zwłaszcza teraz jesienią noszę ją niemal codziennie:)

      Usuń
  4. Śliczny kolor :) Faktycznie kuszący ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam koralową z tej serii, ale jakoś się nie polubiłyśmy.
    Lubię takie fioletowe róże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też:) Szkoda, że u Ciebie się nie sprawdziła.

      Usuń
  6. O może się skuszę podczas Rossmannowej promocj ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczny kolor :)

    zapraszam do mnie http://alex-faashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Odcień wygląda super, bardzo w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny kolor. Aż żałuję, że jakoś nie mam przekonania do pomadek i szminek ;/ Tyle dobroci przechodzi koło nosa! ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ile złotówek zostaje w kieszeni na inne dobroci:)

      Usuń

Drogi czytelniku! Skoro trafiłeś na mojego bloga, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza i podzielisz się swoją opinią :) Jednocześnie informuję, że komentarze obraźliwe, świadczące o nie przeczytaniu artykułu lub służące wyłącznie autoreklamie będą usuwane.