15:03

Yankee Candle Pure Essence 2016 - Vanilla


Witajcie Kochani :) Nareszcie mamy piątek, co dla większości z Was z pewnością oznacza początek upragnionego weekendu - czas relaksu, odpoczynku, ale też pewnie sprzątania, nadrabiania zaległości w różnych dziedzinach i być może szalonej zabawy. Tak jak różne mogą być sposoby wykorzystania wolnych dni weekendu, tak różne są też zapachy wchodzące w skład najnowszej limitowanej kolekcji Yankee Candle Pure Essence 2016. Dlatego dziś chciałabym zaprosić Was na wspólny weekend z tą właśnie kolekcją. Od dziś do niedzieli, codziennie będę prezentować Wam jeden z trzech zapachów z tej serii, który moim zdaniem najlepiej pasuje do danego dnia tygodnia i najczęstszych planów z nim związanych. To jak, gotowi? Na pierwszy ogień idzie Vanilla.

YANKEE CANDLE VANILLA

woski yankee candle

Według opisu producenta, YANKEE CANDLE VANILLA jest zapachem bardzo prostym, mono składnikowym - "to kwintesencja zapachu wanilii, słodkiej i aksamitnej, wyrazistej a jednak nienarzucającej się". Ja jednak na sucho poza tą słodką, kremową wanilią, wyczuwałam w nim również nutkę czegoś perfumowanego. Podczas palenia nutka ta co prawda delikatnie słabnie, ale nie znika całkowicie, dzięki czemu z jednej strony nie ujmuje nic dominującej w wosku wanilii, z drugiej zaś sprawia, że zapach nie jest płaski ani zbyt przesłodzony.

Dodatkowo wosk zachwyca budyniowym kolorem i piękną etykietą z laskami wanilii i kwiatami orchidei - całość prezentuje się niezwykle apetycznie i kusząco. Moc zapachu jest dobra, ale nie przytłaczająca. W czasie palenia wyraźnie wyczuwamy go w całym pomieszczeniu, nie musimy się go doszukiwać, a jednocześnie nie mamy poczucia, że dominuje we wnętrzu. Nic nas nie dusi, nie mdli, nie przyprawia o ból głowy.
yankee candle pure essence 2016 vanilla

Dlaczego to właśnie Yankee Candle Vanilla najlepiej pasuje do piątku? Bo piątkowe popołudnie to zwykle tan czas, kiedy najbardziej potrzebujemy odpocząć, wyciszyć się i zrelaksować, najchętniej na kanapie przed telewizorem, z lekkim filmem lub ulubionym serialem. Przykryci kocem, zaopatrzeni w kubek gorącej herbaty. Z poczuciem, że nic nie musimy, że przed nami dwa dni wolnego, i że wreszcie mamy czas dla siebie. Błogie lenistwo i nicnierobienie bez najmniejszych wyrzutów sumienia. I taki jest zapach Vanilla Yankee Candle - otulająco słodki, błogi i rozleniwiający. Idealny na leniwy piątkowy wieczór.

Więcej recenzji zapachów znajdziecie w zakładce Yankee Candle.

Pozdrawiam,
Ania

20 komentarzy:

  1. Wanilia w wersji mono pewnie by mnie zemdliła, ale na dwa pozostałe zapachy czekam z niecierpliwością, aż je opiszesz! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ta wanilia nie jest taka mono, jak by nam producent sugerował - ja wyraźnie wyczuwam w niej dodatek perfum :)

      Usuń
  2. Ja bardzo lubię wanilię więc pewnie mogłabym się zakochać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie myślę, że ten zapach by Ci się spodobał :) Ja też lubię wanilię i wosk Vanilla w pełni mnie oczarował <3

      Usuń
  3. Wanilię bardzo lubię, więc pewnie byłabym bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak :) To naprawdę wanilia w pięknym wydaniu <3

      Usuń
  4. Mam ten wosk w zapasach i na pewno będę go palić w przyszłym tygodniu. W sumie cieszę się że nie jest to czysta wanilia - może solo byłaby za mdła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się tego trochę obawiałam, choć generalnie nie ukrywam, że lubię waniliowe zapachy :) Mimo wszystko z tą perfumową nutą jest... ciekawiej :)

      Usuń
  5. A mam ten wosk, bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Oj, ja też <3 Działają na mnie bardzo rozluźniająco :)

      Usuń
  7. Muszę kupić bo zapach wanilii uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie spróbuj koniecznie, bo to wyjatkowo piękna wanilia <3

      Usuń
  8. Zapach wanilii szybko mnie męczy, mimo że bardzo go lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo ten jest naprawdę śliczny :(

      Usuń
  9. U mnie niestety nie ma tego zapachu w sprzedaży był tylko White Tea ale nie powalił mnie :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham zapach wanilii, choć szybko mnie dusi. I tak często używam takich wosków ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wanilia jest moim ulubionym zapachem. Lecę ją łapać :p

    OdpowiedzUsuń
  12. Przy następnych zakupach z miłą chęcią wrzucę do koszyka :)

    Buziole

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku! Skoro trafiłeś na mojego bloga, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) Jednocześnie informuję, że komentarze obraźliwe, świadczące o nie przeczytaniu artykułu lub służące wyłącznie autoreklamie będą usuwane.

Copyright © 2017 Po tej stronie lustra