Meet Beauty 2016 - relacja

22:38 Ania 44 Comments


W miniony weekend wraz z prawie trzechsetkami innych blogerek i vlogerek urodowych miałam okazję uczestniczyć w drugiej już edycji konferencji Meet Beauty organizowanej przez firmę BLOGmedia i serwis zBLOGowani. Dziś przychodzę do Was z taką mini relacją i kilkoma refleksjami. Zapraszam :)

Druga edycja konferencji Meet Beauty odbywała się na Stadionie Narodowym w Warszawie, w jego części konferencyjnej.

Swoją przygodę z konferencją Meet Beauty 2016 rozpoczęłam od panelu wiedza i wykładu Tobiasza Kujawy "Content is king". Tobiasz w bardzo ciekawy i przystępny sposób dzielił się z nami wiedzą o tym, jak pisać, abyśmy byli chętnie czytani, zdradzał pewne triki i zachęcał do eksperymentowania oraz wychodzenia poza schemat. Muszę przyznać, że był to jeden z ciekawszych i bardziej inspirujących momentów podczas konferencji.

Po wykładzie Tobiasza udałyśmy się z Agatą na kawę i salę wystawową, w której marki biorące udział w konferencji miały swoje stoiska. Największą uwagę przyciągało stoisko marki Indigo z przepiękną, kwiatową ścianką do zdjęć, ogromnym regałem z kosmetykami (swoją drogą wiedzieliście, że Indigo to nie tylko lakiery do paznokci, ale też kosmetyki pielęgnacyjne? Bo ja szczerze mówiąc nie miałam pojęcia) oraz punktem manicure.

Drugim przyciągającym wzrok punktem, był mini salon fryzjerski marki Schwarzkopf, gdzie można było zafundować sobie nową fryzurę, a w oczekiwaniu na swoją kolej, bądź przyjaciółkę, przysiąść w wygodnym fotelu, napawać się widokiem białych tulipanów i skosztować pięknie podanych kolorowych makaroników.

Na konferencji ponownie była obecna marka Pilomax, na stanowisku której można było poddać się badaniu trychologicznemu i dobrać odpowiednią dla siebie pielęgnację...

... oraz marka Golden Rose, oferująca odwiedzającym możliwość skorzystania z usług makijażystki i manikiurzystki.

Na konferencji swoje stanowiska miały również marki Lirene, Bielenda, Eveline, Glov i Palmers. Produkty tej ostatniej marki od czasu do czasu przewijały się już na blogu. Podczas spotkania na Meet Beauty miałam okazję poznać nową kolekcję marki, w skład której wchodzą produkty z olejem kokosowym. Pachniały naprawdę obiecująco i myślę, że jak wykończę mazidła, których używam obecnie, to skuszę się na jakiś produkt z tej serii.

Po przerwie, wraz z Gosią udałam się na warsztaty pielęgnacyjne organizowane przez markę Tołpa. I tu znów się przyczepię, że żadne warsztaty to to nie były. Przypominam, że warsztaty to zajęcia praktyczne, w których uczestnicy biorą udział w sposób aktywny, zdobywając lub doskonaląc jakieś umiejętności. W tym przypadku mieliśmy do czynienia z najzwyklejszym w świecie wykładem. Ciekawie przeprowadzonym, ale jednak. Jego tematem był najprościej rzecz ujmując tak modny ostatnio minimalizm kosmetyczny, problematyka kupowania zbyt dużej ilości kosmetyków i nie zużywania ich do końca. Jeśli jesteście bliżej zainteresowani tym tematem to odsyłam Was do przewodnika Tołpa oraz mojego ostatniego wpisu.

Ostatnim wykładem, w którym uczestniczyłam podczas konferencji był wykład "Jak zarabiać na blogu i współpracować z klientami?" przeprowadzony przez panią Anię i panią Kasię z sieci reklamowej BLOGmedia. Nie ukrywam, że był to jeden z wykładów na które najbardziej czekałam, a na którym niestety nieco się zawiodłam. Nie powiem, kilka ciekawych rzeczy dla siebie z niego wyniosłam, nie mniej jednak odczuwam też pewien niedosyt i mam nadzieję, że podczas kolejnych edycji spotkania, uda się go wypełnić ;)

Po oficjalnym zakończeniu konferencji, otrzymaliśmy jeszcze upominki od partnerów wydarzenia i udaliśmy się na sam stadion, by tam zrobić sobie wspólne pamiątkowe zdjęcie. Dla chętnych organizatorzy przewidzieli też after party w warszawskim klubie Capitol, ale że takie miejsca to kompletnie nie moje klimaty, to spasowałam i wybrałam opcję spędzenia wieczoru z siostrą :)

Podsumowując, weekend w stolicy mogę zaliczyć do całkiem udanych. Upominki ze spotkania, które przywiozłam ze sobą do domu pokażę Wam wkrótce w osobnym wpisie z nowościami kwietnia. Jeśli także mieliście okazję uczestniczyć w konferencji (a wiem, że są tu takie osoby), dajcie znać w komentarzach, jakie są Wasze wrażenia :)

Pozdrawiam,
Ania


Zobacz także:

44 komentarze:

  1. Piękne zdjęcia :) Ja muszę przyznać, że na panelu Tołpy się wynudziłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo większość rzeczy, o których była mowa dla przeciętnej urodomaniaczki była bardzo oczywista tak naprawdę :)

      Usuń
  2. Mnie konferencja bardzo się podobała. Brakowało mi tylko Karmi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, nie było w tym roku :) Wiem też, że wielu osobom brakowało drożdżówek - w zeszłym roku były, więc mało kto brał ze sobą coś do jedzenia, a potem Ci co nie zdążyli zjeść w domu śniadania, albo przyjechali z daleka prosto na konferencję, do lunchu po prostu głodowali...

      Usuń
  3. Bardzo chciałabym wziąść udział w takiej konferencji :-) Może kiedyś się uda ;-) A tymczasem dziękuję za rzetelną i ciekawą relację :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłoby cudownie, gdybyś mogła być tam z nami <3 Ale jeszcze nic straconego - organizatorzy obiecali, że konferencja będzie odbywać się co roku właśnie w okolicach kwietnia/maja, więc za którymś razem na pewno się uda :)

      Usuń
  4. A ja po raz kolejny żałuję, że nie udało mi się dojechać i poznać Wszystkich fajnych dziewczyn z blogosfery :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też żałuję, że nie mogłyśmy się poznać na żywo :/ Mam nadzieję, że jeszcze uda nam się to nadrobić :*

      Usuń
  5. Mi się najbardziej podobał panel Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak mi :) Szkoda, że nie udało się spotkać, nigdzie Cię nie widziałam :)

      Usuń
    2. Nie byłam na nim niestety :/ Ale cieszę się, że Wam się podobało i jesteście zadowolone :)

      Usuń
  6. Było przecudownie ! A panel Liren świetny ! A tych makaroników pięknych nie widziałam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makaroniki uchwyciłam jeszcze przed rozpoczęciem konferencji :) Z tego co później widziałam, szybko zostały rozebrane :)

      Usuń
  7. Wmawiam sobie że będę na kolejnej edycji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że właśnie tak będzie :)

      Usuń
  8. Ładne zdjęcia, fajnie było wziąć udział w MB2 :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że nie tylko mnie Tołpa rozczarowała ;) miałam nadzieje, na inne informacje....Ogólnie bardzo mi się podobało i aż żal że kolejne za rok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie może nawet nie tyle rozczarowała, co smuci mnie po prostu fakt, że ludzie najzwyczajniej w świecie nie widzą różnicy między warsztatami, a wykładem i wprowadzają uczestników w błąd. Bo sorry, ale jakbym wiedziała, że to nie będą warsztaty w ścisłym tego słowa znaczeniu, to wolałabym pójść na wykład o instagramie, który zapowiadał się bardzo ciekawie.

      Usuń
  10. Może w kolejnej edycji uda mi się wziąc udział.

    OdpowiedzUsuń
  11. no cóż mogę tylko żałować, że nie mogłam przyjechać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że za rok uda nam się tam spotkać!

      Usuń
  12. Szkoda, że mnie nie było, za rok już nie odpuszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, bo cudownie byłoby Cię poznać :)

      Usuń
  13. Byłam i ja. Miałam iść na te wykłady o zarabianiu, ale już nie miałam mocy będąc od 3 rano na nogach ;)Widzę, że niewiele straciłam. Mogłabyś tak w trzech zdaniach napisać o czym tam było mówione?
    Sama impreza bardzo mi się podobała, szczególnie warsztaty Lirene. Tołpa była ok, ale zgadzam się z tym co napisałaś. Dodatkowo jestem ascetą jeśli chodzi o zakupy kosmetyczne, więc... warsztaty z pielęgnacji to była dla mnie oczywista oczywistość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ostatnim wykładzie panie w bardzo telegraficznym skrócie opowiedziały nam o reklamach banerowych (wymiary banerów, sposoby rozliczeń), o tym na co firmy zwracają uwagę wybierając blogi do współpracy i podały, jak wycenić wpis sponsorowany. Generalnie miałam wrażenie, że wykład był zrobiony bardziej pod potrzeby firm, niż blogerów. Mi osobiście zabrakło np. informacji o tym na co zwrócić uwagę podpisując umowę itp.

      Usuń
  14. Ale się cieszę z naszego spotkania <3
    I jakie Ty masz piękne fotki, moje to wyklikane na szybko koszmarki, ale przecież były ważniejsze rzeczy od robienia zdjęć :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej, cóż to za fałszywa skromność :D Bardzo ładne kolarze zdjęć zrobiłaś i masz ich więcej niż ja :) A to ja jak głupia taszczyłam tego swojego kolosa :D

      Usuń
  15. Nie byłam i nie wiem, czy żałuję. Z chęcią poznałabym kilka dziewczyn, np. Ciebie, ale takie masówki bardzo mnie męczą. Pomyślę za rok :).
    Jestem ciekawa, jeśli nie tajemnica- jak rozdawali Wam gifty, trzeba było "obiecać", że będzie reklama/ recenzja? Różne głosy na ten temat słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się z takim procederem nie spotkałam, ale też przyznaję uczciwie, że większości stoisk nie odwiedziłam, więc nie wiem, co się przy nich działo. Swoją drogą, osobiście bym się na taki układ nie zgodziła, nie w przypadku marek z tego poziomu cenowego.

      Usuń
  16. Mnie się bardzo podobało na konferencji. Wystarczyło dokładnie śledzić Facebooka Meet Beauty, by wiedzieć o czym będą warsztaty. Ja chciałam początkowo wybrać się również na Tołpę, jednak poinformowali wcześniej, że będzie to wykład na temat tego jak kupować mniej i dlatego zrezygnowałam z niego. Co do ostatniego wykładu - większość wiedziałam i też odczuwam mały niedosyt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie niby śledziłam fb i znałam temat zajęć, ale mimo to spodziewałam się trochę czegoś innego. Nie mniej jednak jak wspomniałam wykład prowadzony był bardzo ciekawie i z pewnością nie mogę powiedzieć, żebym się nudziła, czy coś w tym stylu. W każdym razie teraz jak wszędzie czytał zachwyty nad wykładem o instagramie, to bardzo żałuję, że mnie ominął.

      Usuń
  17. Świetne wykłady. A od tej ścianki Indigo to chyba bym się nie oderwała. Wygląda cudownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo wyglądała jeszcze piękniej <3 I bardzo trudno było się do niej dopchać tak była oblegana :)

      Usuń
  18. Ścianka Indigo wyglada obłędnie.
    Najważniejsze ze spotkałaś dziewczyny i spędziłaś miły czas. Może za rok bedzie jeszcze lepiej :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby :) I masz rację, że aspekt towarzyski odgrywa przy tego typu imprezach kluczową rolę - bez fajnego towarzystwa na pewno nie bawiłabym się dobrze, choćby nie wiem jakie cudawianki tam były ;)

      Usuń
  19. Aniu, cudownie było znowu Cię spotkać. Mam nadzieję, że następnym razem wybierzesz się ze mną i Smarującą na drineczka albo coś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, koniecznie, jesteśmy taaaaaakie imprezowiczki! Jak to mówią ludzie w naszym wieku: W DECHĘ :P

      Usuń
    2. Prędzej na albo coś bo ja nie pijąca, ale jak tylko mnie ze sobą zabierzecie to bardzo chętnie :D

      Usuń
  20. Ścianka Ingigo cieszyła się największym powodzeniem widzę :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj, takie badanie trychologiczne to by mi się przydało :D

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku! Skoro trafiłeś na mojego bloga, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza i podzielisz się swoją opinią :) Jednocześnie informuję, że komentarze obraźliwe, świadczące o nie przeczytaniu artykułu lub służące wyłącznie autoreklamie będą usuwane.