Tonik z kwasem migdałowym Norel

12:10 Ania 30 Comments


Jeśli pamiętacie mój ubiegłoroczny wpis o tym, jak pielęgnować cerę trądzikową, to wiecie, jak ważnym elementem pielęgnacji skóry mieszanej, tłustej i problematycznej jest codzienne mikrozłuszczanie przy użyciu produktów kosmetycznych z zawartością kwasów i/lub retinoidów. Powszechnie dostępne na rynku kosmetyki z tymi składnikami, zawierają na tyle niewielkie stężenia tych substancji, że przy zachowaniu odpowiedniej ochrony przeciwsłonecznej bez obaw możemy je stosować przez cały rok. Takie działanie nie tylko złuszcza martwy naskórek, ale też odblokowuje ujścia gruczołów łojowych ograniczając tworzenie się zaskórników i przyczyniając się do likwidacji już istniejących, reguluje wydzielanie sebum oraz rozjaśnia przebarwienia. Z tego powodu w mojej kosmetyczce nigdy nie może zabraknąć kosmetyków z kwasami i dziś chciałabym opowiedzieć Wam o produkcie, który stosuję obecnie - toniku z kwasem migdałowym Norel.
tonik norel
NOREL TONIK Z KWASEM MIGDAŁOWYM to produkt przeznaczony do pielęgnacji każdego rodzaju cery, również delikatnej i naczyniowej. Produkt nie zawiera alkoholu, nie podrażnia skóry i nie powoduje pieczenia. Dzięki specjalnie dobranej recepturze wykazuje unikalne właściwości wygładzające i rozjaśniające, wspomaga usuwanie obumarłych komórek naskórka, ujednolica koloryt, utrzymuje w równowadze florę bakteryjną skóry. W jego składzie, poza 6% kwasem migdałowym o działaniu oczyszczającym i rozjaśniającym, znajdziemy również kwasy PHA - glukonolakton i kwas laktobionowy - o działaniu przeciwzapalnym i nawilżającym oraz pantenol.

SKŁAD: Aqua, Propylene Glycol, Mandelic Acid, Glycerin, Panthenol, Gluconolactone, Sodium Hyaluronate, Lactobionic Acid, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Benzoate, Pottasium Sorbate, Xanthan Gum.
tonik norel

Tonik z kwasem migdałowym Norel zamknięty został w smukłej buteleczce z przeźroczystego plastiku, opatrzonej prostą szatą graficzną. Wygodna pompka umożliwia higieniczne i precyzyjne dozowanie produktu. Sam tonik ma żelową konsystencję, jest bezbarwny i nie posiada zapachu. Aplikujemy go codziennie wieczorem na dokładnie oczyszczoną skórę, omijając okolice oczu. Podczas aplikacji tonik nie powoduje żadnego uczucia dyskomfortu, szybko się wchłania, pozostawia jednak na skórze delikatnie lepką warstewkę typową dla produktów żelowych, która nie każdemu będzie odpowiadać. Jest bardzo wydajny - moja buteleczka jest ze mną od początku grudnia i stosując produkt codziennie zużyłam dopiero ok. 3/5 opakowania.
tonik norel
tonik norel
  
Z działania produktu jestem bardzo zadowolona, wywiązuje się on bowiem ze wszystkich obietnic producenta. Nie podrażnia skóry, nie powoduje łuszczenia, pieczenia, czy zaczerwienienia. Przy regularnym stosowaniu naprawdę rozjaśnia i ujednolica koloryt skóry, wygładza jej powierzchnię i pomaga utrzymać trądzik w ryzach (wyraźne efekty widoczne po ok. 2 miesiącach codziennego stosowania). 

Podsumowując, tonik z kwasem migdałowym Norel to zdecydowanie produkt wart polecenia, idealny dla wrażliwców i wszystkich tych, którzy do tej pory bali się używać produktów z kwasami. Delikatny dla skóry, świetnie wywiązuje się ze swoich zadań, a do tego jest bardzo wydajny. W internecie można kupić go już od ok. 35 zł/ 200 ml.

Pozdrawiam,
Ania

Zobacz także:

30 komentarzy:

  1. Bardzo lubię ten tonik, używam go mniej wiecej 2 razy w tygodniu. Fajnie, że zmienili trochę opakowanie:) moja pompka jest nieco inna, Twoja wyglada na lepszą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam porównania, bo to moja pierwsza buteleczka, ale pompka działa bez zarzutu :)

      Usuń
  2. Na mojej skórze kwas migdałowy sprawdza się naprawdę dobrze, więc ten tonik mnie ciekawi. Skoro efekty są zauważalne tym bardziej mnie kusi :)I cena jak na dobrą jakość i wydajność jest naprawdę niska! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, za 35 zł mamy naprawdę dobry produkt, który spokojnie starczy pewnie na rok czasu :) Nie żebym namawiała, ale moim zdaniem warto wypróbować ;)

      Usuń
  3. U mnie zniechęcił mnie jego zapach, trochę podrażnił też moją skórę, ale nie powiem, moja skóra i nos potrafią być kapryśne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Ja nie wyczuwam w nim żadnego zapachu i wydaje mi się być naprawdę deliaktny, tym bardziej, że mam wrażliwą, alergiczną skórę i z kwasem salicylowym na przykład muszę bardzo uważać (choć generalnie moja skóra bardzo go lubi, w sensie, że daje świetne efekty).

      Usuń
  4. bardzo fjanie się prezentuje ;)może się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo to naprawdę fajny produkt i nie bez powodu zbiera tyle pozytywnych opinii w necie :)

      Usuń
  5. Do mnie nie przemawia metoda codziennego mikrozłuszczania, ponieważ łatwo doprowadzić do podrażnień :( Zwłaszcza, że skóra tłusta/trądzikowa nawet przy najmniejszym drażnieniu będzie się bronić- produkując większą ilość sebum właśnie.
    W tym toniku znajduje się glikol propylenowy, który dodatkowo podrażnia gruczoły łojowe :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ważne jest żeby wybrać odpowiedni produkt, który nie będzie podrażniał skóry :) Toniku Norel używam codziennie od blisko 7 miesięcy i żadnych podrażnień nie zauważyłam, a mam cerę wrażliwą i alergiczną ;) U mnie w każdym razie ta metoda się sprawdza, ale mam świadomość, że każda skóra jest inna.

      Usuń
  6. Widziałam markę Norel w Douglasie i przyznam szczerze, że trochę mnie sobą zaciekawiła. Niestety zapas toników mam co najmniej na rok, więc na ten moment muszę sobie odpuścić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech te zapasy ;) Ja ostatnio miałam ogromną chęć na masełko do demakijażu P&R bo było w promocji -40%, ale że mam dwa micele w użyciu i jeszcze jeden w zapasie, więc też na razie odpuściłam

      Usuń
  7. ja czekam tyko na zakończenie lata i go kupuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie strasznie złuszczać skore. Odstawiłam go teraz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę?! U mnie zero widocznego łuszczenia :)

      Usuń
  9. może moja cera wyglądałaby w końcu lepiej, choć nie ma pewności ponieważ nie przepada za tonikami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest taki typowy tonik przez tą żelową formułę, więc może warto spróbować :) A jak nie to może jakiś krem z kwasem?

      Usuń
  10. Pierwsze co w oko mi wpadło to opakowanie, proste i eleganckie. Moja skóra ostatnio wariuje i strasznie się przetłuszcza. Używam niby serum z Bielendy które ma podobny skład ale jakoś sobie nie radzi. Spróbuje tego toniku może on mnie uratuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto. A to serum z Bielendy też zawiera kwas migdałowy? Ciekawe w jakim stężeniu, bo skoro nie przynosi efektów, to może ma za małe stężenie, albo po prostu kwas migdałowy może akurat nie jest dla Ciebie i wtedy trzeba szukać czegoś innego :/ Ja byłam jeszcze bardzo zadowolona z Sebium Serum Biodermy z 15% kwasem glikolowym i płynu Paula's Choice z 2% kwasem salicylowym, ale to już były takie mocniejsze produkty, które ja stosowałam co 2-3 dni, bo inaczej potrafiły podrażnić i wysuszyć skórę.

      Usuń
  11. chciałabym, szukam jakiegoś zamiennika dla tołpy, której kolejna buteleczka jest na wykończeniu. potrzebuję zmian :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tak jest, że nawet jak produkt się u nas sprawdza, to po jakimś czasie zwyczajnie się nudzi i człowiek ma ochotę na coś nowego ;)

      Usuń
  12. Skład nie do końca mnie przekonuje i myślę, że nie zamienię mojego P50 na nic innego, choć z chęcią bym to zrobiła ze względu na cenę... Uch.
    Cieszę się jednak, że Ci służy! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zamierzam go sprawdzić jak skończę karmić piersią ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Panna Naturalna już dawno zachwalała ten tonik i od tego czasu mnie interesował, a czytając kolejną pozytywną opinię o nim coraz bardziej się do niego przekonuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szykuję się do zakupu z tej marki, ale jakoś zamówienie ciągle wisi i nie wiem od czego zacząć. A przy kwasach należę do tych bojących się :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam, od dwóch lat używam namiętnie :) Fajnie, że zmienili opakowanie, bo stare były brzydkie jak noc :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawy ten tonik; ja dopiero od niedawna doceniam działanie toników :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam pytanie o stosowanie tego tomiku: czy używać codziennie wieczorem czy jednak rzadziej ? I czy nakładać krem jeszcze po , czy tylko warstwa tego tomiku na noc ?

    OdpowiedzUsuń
  19. Większośc z tych składników mam w domu, planowałam zrobić stworzyć coś z glukonaloktonem i kwasem migdałowym, czy ktoś zna proporcje??

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję za wpis. Myślałam własnie o stworzeniu toniku z kwasem migdałowym i glukonaloktonem, ponieważ bardzo dobrze sprawdza mi sie, tonik z glukonaloktonem i kwesem hialuronowym a jednocześnie chciałabym ograniczyć powstawanie zaskórników.. Ten tonik ma ciekawy skład,wydaje się idealny, ale nie dodawałabym Propylene Glykolu ani gliceryny. Czy ktoś zna proporcje w jakich zmieszano składniki albo coś podobnego kombinował? Będę wdzięczna za wskazówki...

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku! Skoro trafiłeś na mojego bloga, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza i podzielisz się swoją opinią :) Jednocześnie informuję, że komentarze obraźliwe, świadczące o nie przeczytaniu artykułu lub służące wyłącznie autoreklamie będą usuwane.