Yope naturalny krem do rąk herbata i mięta

21:10 Ania 29 Comments


Zbliża się jesień, a wraz z nią trudny czas dla naszych dłoni. Niższe temperatury, deszcz i wiatr niekorzystnie wpływają na stan cienkiej, delikatnej skóry, sprawiając, że staje się ona sucha i szorstka. Dobry krem do rąk to teraz podstawa by zapewnić skórze należytą pielęgnację i ochronę. Czy naturalny krem do rąk Yope herbata i mięta sprosta temu zadaniu?
yope krem do rąk

YOPE KREM DO RĄK


Naturalny krem do rąk Yope herbata i mięta przeznaczony jest do pielęgnacji suchej i podrażnionej skóry dłoni. Krem zawiera 98% składników pochodzenia naturalnego oraz o niskim stopniu przetworzenia.

SKŁAD I SKŁADNIKI AKTYWNE


Składniki aktywne zawarte w kremie Yope i ich działanie:
- ekstrakt z mięty: pobudza krążenie, działa przeciwzapalnie, przyśpiesza regenerację skóry;
- ekstrakt z zielonej herbaty: spowalnia procesy starzenia, hamuje rozwój bakterii, chroni przed niekorzystnym działaniem promieniowania UV;
- organiczne masło shea: nawilża, chroni przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych, takich jak wiatr, mróz, suche powietrze;
- oliwa z oliwek: koi podrażnienia, wzmacnia naturalną odporność skóry;
- olej kokosowy i olej arganowy: dzięki nim skóra jest gładka i miła w dotyku.
krem do rąk yope

SKŁAD: Aqua, Olea Europaea Fruit Oil, Glycerin, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Cetearyl Glucoside, Sorbitan Olivate, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Glyceryl Stearate, Isononyl Isononanoate, Cetearyl Alcohol, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Argania Spinosa Kernel Oil, Camellia Sinensis Leaf Extract, Mentha Piperita Leaf Extract, Parfum, Xanthan Gum, Lactic Acid, Ethylhexylglycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citronellol, Geraniol, Limonene, Linalool.
opakowanie kremu do rąk yope herbata i mięta

OPAKOWANIE


Krem Yope zamknięty jest w metalowej tubie o pojemności 100 ml, opakowanej dodatkowo w kartonik. Uroczy, pudroworóżowy kolor i charakterystyczna dla marki szata graficzna sprawiają, że krem prezentuje się mile dla oka i staje się prawdziwą ozdobą każdej kobiecej torebki czy toaletki. Malutka nakrętka niestety nie jest wygodna w użytkowaniu - ciężką ją odkręcić, zakręcić, lubi spadać i łatwo ją zgubić.

Zarówno na tubce, jak i kartoniku znajdziemy wszystkie niezbędne informacje na temat produktu, w tym opis producenta i pełny skład.
otwarta tubka kremu do rąk yope

KONSYSTENCJA I ZAPACH


Krem do rąk Yope ma lekką konsystencję, łatwo się rozsmarowuje i szybko wchłania. Nie pozostawia na skórze tłustej czy lepkiej warstwy i niemal od razu po aplikacji można wrócić do wykonywania codziennych czynności. Niewielka ilość produktu wystarcza do nasmarowania obu dłoni.

Zapach kremu jest bardzo przyjemny, świeży. Zdecydowanie dominuje w nim nuta herbaty. Mięta jest słabo wyczuwalna i stanowi raczej tylko dodatek, tło.
wyciśnięty z opakowania krem do rąk yope

DZIAŁANIE I MOJA OPINIA


Krem do rąk Yope kupiłam w czasie, kiedy moja skóra dłoni po raz kolejny borykała się z problemem AZS i przypominała suchą, łuszczącą się skorupę. Nie ukrywam, że z początku byłam mocno rozczarowana - liczyłam na nieco bardziej treściwą konsystencję i o wiele silniejsze działanie. Ze zmienioną chorobowo skórą krem niestety sobie nie radził, a ja już kilkanaście minut po jego nałożeniu czułam potrzebę ponownej aplikacji.

Do kremu wróciłam ponownie, kiedy skóra nieco się uspokoiła i wtedy było już znacznie lepiej. Dłonie po aplikacji faktycznie były ukojone, miękkie i miłe w dotyku. Nawilżenie wciąż mogłoby być nieco lepsze, ale już nie było niewystarczające by zapewnić skórze uczucie komfortu.
rozsmarowany na skórze krem do rąk yope

Podsumowując, naturalny krem do rąk Yope to bardzo przyjemny produkt zamknięty w uroczym, miłym dla oka opakowaniu. Zdecydowanie nie jest to krem do zadań specjalnych - osoby mające bardzo suchą skórę, cierpiące na różnego rodzaju dermatozy (np. AZS, łuszczyca) raczej będą odczuwać pielęgnacyjny niedosyt. Jeśli jednak macie zdrową skórę, raczej normalną niż suchą i po prostu szukacie produktu, który pozwoli Wam utrzymać ją w dobrej kondycji, wtedy krem Yope powinien się sprawdzić. Sucharkom polecam kremy do rąk The Secret Soap Store - przy chorobach skórnych to wciąż niedościgniony ideał.

Pozdrawiam
Ania

Zobacz także:

29 komentarzy:

  1. Mam na nie chęć juz dawno, ale zbliża się zima i podejrzewam że moja sucha skora dłoni nie bedzie zadowolona z tego kremu. Potrzebuje czegoś bardziej treściwego:) lubie krem kokosowy Palmer's a takze te z Evree :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz suchą skórę, to niestety na jesień i zimę krem może być za słaby :/ Kremy z Evree kiedyś miałam i sprawdzały się całkiem fajnie, kokosowego Palmersa do rąk jeszcze nie znam

      Usuń
  2. Moglbye się u mnie sprawdzić, raczej nie mam problemów ze skórą dłoni. Zachęca mnie już sama herbata i mięta. Obecnie używam baaardzo treściwego kremu od scandia cosmetics - polecam suchym dłoniom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremy Scandia Cosmetics i wspomniane przeze mnie The Secret Soap Store to to samo :) Są treściwe i świetnie się sprawdzają przy mojej problematycznej skórze dłoni :)

      Usuń
  3. Bardzo ciekawi mnie ten krem, przy okazji pewnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbować na pewno warto, może akurat u Ciebie kremik się sprawdzi :)

      Usuń
  4. Czyli krem jak krem. Ale ich płyny do sprzątania są fajne, czyszczą wszystko, zapach dobry i cena normalna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płynów nie znam, miałam na nie ochotę, ale bałam się, że będą za słabo czyścić. Skoro polecasz, to w takim razie wypróbuję :) Obecnie używam też z Yope żelu pod prysznic i z niego jestem bardzo zadowolona :)

      Usuń
  5. Ja bardzo lubię ten krem. Jednak dużym minusem jest metalowa tubka, która się gniecie. Przez to nie mogę gotować nosić ze sobą w torebce, ale stojąc w pracy na biurku spełnia swoje zadanie znakomicie. Świetnie nawilża moje dłonie. Jeden z moich ulubionych kosmetyków do rąk + ten zapach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że u Ciebie kremik się sprawdza :) Ja mam wyjątkowo problematyczne dłonie niestety i potrzebuję jednak bardziej treściwych konsystencji... Co do zapachu to jest przepiękny, ale ja w ogóle lubię herbaciane zapachy <3 A testowałaś może inne wersje? Kusił mnie jeszcze imbir, ale ostatecznie uznałam, że herbata będzie bezpieczniejsza :D Opakowanie zgadzam się, że nie jest najwygodniejsze, choć mi bardziej od metalu przeszkadza właśnie ta malutka zakrętka :/

      Usuń
  6. Jestem ciekawa bardzo tej marki, bo jeszcze nie udało mi się jej poznać :) Obecnie dłonie mam w dość dobrym stanie, więc może dla mnie ten krem byłby wystarczający

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie powinien sobie dać radę :) Jak wspomniałam krem jest naprawdę przyjemny, ja po prostu mam bardzo wymagającą skórę dłoni i dlatego dla mnie jest nieco za słaby :/

      Usuń
  7. Uwielbiam ten krem. A zapach zielonej herbaty i mięty podoba mi się najbardziej ;) Aczkolwiek kolejny chyba kupię o innym zapachu, tak dla urozmaicenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię zmieniać zapachy :) Nie wiem jak w przypadku tych kremów, ale te z balsamy Yope z pompką różnią się nie tylko zapachem, ale i składem i działaniem. Miałam wcześniej figę i była średnia, teraz mam wanilię i nawilża dużo lepiej, jest bardziej treściwa. Zastanawiam się więc właśnie jak w przypadku tych kremów do rąk, czy wszystkie działają podobnie, czy też są między nimi takie różnice?

      Usuń
  8. Taki krem jest sam w sobie świetnym prezentem :) Bardzo mi się podoba opakowanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wizualnie prezentuje się naprawdę pięknie i masz rację, że podarowany w prezencie z pewnością ucieszyłby nie jedną kobietę :)

      Usuń
  9. Przyznam, ze jestem osobą z sucha skóra i ja własnie poleciłabym krem YOPE. Nie jest to cudo, ale daje rade, ja mam wersje akurat z Imbirem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz! No każda skóra jest inna, ale też zastanawiam się czy wersje zapachowe nie różnią się między sobą. Bo np. balsamy Yope z pompką w zależności od wersji zapachowej różnią się też składem i działaniem. Może więc w przypadku kremów do rąk jest tak samo?

      Usuń
  10. znam YOPE tylko z półek, ale kusi co raz mocniej :) marka AHAVA ma super nawilżające kremy, ale odstraszają cenowo :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam marki, ale sprawdzę sobie w takim razie :) Z Yope bardzo lubię mydełka i żel pod prysznic. Balsam z pompką waniliowy też jest bardzo fajny :)

      Usuń
  11. mam wersję szałwiową i fajnie się u mnie sprawdza :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę że się na ten krem w końcu skuszę, mam jeszcze w zapasie Korres który z tego co widzę podobnie działa :). Boję się tylko że będzie tak samo jak w przypadku mydła Yope które mnie uczuliło :/.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uczuliło Cię ich mydełko? A to pech :/ Ciężko powiedzieć jak byłoby z kremem do rąk w takim razie, musiałabyś zaryzykować... Szkoda, że nie mają miniaturek na wypróbowanie.

      Usuń
    2. Tak mi się dłonie przesuszyły od ich mydła że 3 miesiące dochodziły do siebie :(.

      Usuń
  13. Mam inną wersję zapachową, ale jeszcze czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się do niej zabierzesz, koniecznie daj znać jak się sprawdza :) Mnie jeszcze ciekawi imbir - zapachowo na jesień i zimę mógłby być fajny :)

      Usuń
  14. O marce nie słyszałam, ale opakowanie jest przeurocze ^_^!

    yollowe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku! Skoro trafiłeś na mojego bloga, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza i podzielisz się swoją opinią :) Jednocześnie informuję, że komentarze obraźliwe, świadczące o nie przeczytaniu artykułu lub służące wyłącznie autoreklamie będą usuwane.