Serum z witaminą C John Masters Organics - bo sam filtr to za mało

21:35 Ania 34 Comments


Która z Was stosuje kremy w filtrem łapka w górę? Założę się, że większość, jeśli nie wszystkie. Wiadomo, w końcu mamy lato i trzeba chronić skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania UV. Ale czy wiecie, że kremy z filtrem, zwłaszcza te, które zawierają w składzie dwutlenek tytanu, mogą generować powstawanie w skórze wolnych rodników, które przyczyniają się do jej przedwczesnego starzenia? Jeśli chcemy więc zapewnić swojej skórze ochronę przeciwsłoneczną i jak najdłużej zatrzymać jej młody wygląd, sam krem z filtrem to za mało. Musimy dodatkowo sięgnąć po antyoksydanty, które zneutralizują wolne rodniki i tu niezastąpione jest stosowanie pod krem z filtrem serum z witaminą C.
serum z witaminą c
SERUM PRZECIWZMARSZCZKOWE Z WITAMINĄ C JOHN MASTERS ORGANICS przeznaczone jest do pielęgnacji wszystkich typów cery - szczególnie cery dojrzałej i narażonej na działanie promieni słonecznych. Serum wykazuje silne działanie antyoksydacyjne, nawilżające i przeciwzmarszczkowe. Zawarta w nim witamina C wnika głęboko w skórę, redukuje widoczne zmarszczki i przeciwdziała efektom przedwczesnego starzenia.

Skład jak zawsze w przypadku kosmetyków John Masters Organics rewelacyjny. Oprócz witaminy C znajdziemy w nim m.in. wodę różaną, olejek różany, olejek z pestek moreli, masło shea, ekstrakty z alg, aceroli i rozmarynu.

SKŁAD: Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Juice, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Glycerin, Rosa Damascena (Rose) Flower Water, Populus Tremuloides (Aspen) Bark Extract, Aqua (Water), Ascorbic Acid Polipeptide, Phospholipids, Superoxide Dismutase, Malpighia Glabra (Acerola) Fruit Extract, Oryza Sativa (Rice) Seed Extract, Spirulina Platensis (Algae) Extract, Butyrospermum Parkii (Shea) Nut Butter, Hydrogenated Lecithin, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Rosa Damascena (Rose) Flower Oil, Citrus Sinensis (Blood Orange) Peel Oil, Diglycerin, Pinus Pinaster, Xanthan Gum, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Sclerotium Gum, Potassium Sorbate, Geraniol, Farnesol, Hydroxyl-Citronellal.
serum z witaminą c

Serum z witaminą C John Masters Organics zamknięte zostało w buteleczce z ciemnego szkła o pojemności 30 ml. Niewielka etykieta zawiera jedynie nazwę produktu, wszelkie pozostałe informacje na jego temat umieszczone zostały na dołączonym kartoniku, w którym przychodzi do nas buteleczka z serum. 

Serum ma lekką, kremowo-żelową konsystencję, beżowo-żółty kolor i ledwo wyczuwalny zapach, specyficzny na produktów z witaminą C. Łatwo się rozprowadza na skórze i szybko wchłania, nie pozostawiając po sobie żadnej wyczuwalnej warstwy. Wygodna pompka pozwala na precyzyjne i higieniczne dozowanie produktu. Serum z witaminą C stosuję zawsze rano, pod krem z filtrem, aby uzupełnić i wzmocnić jego działanie, zapewniając skórze jeszcze lepszą ochronę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Serum jest niezwykle lekkie, nie obciąża mojej skłonnej do przetłuszczania skóry i wchłania się do matu, pozostawiając buzię nawilżoną i miękką w dotyku. Jeśli skóra nie jest odwodniona i nie wymaga bardziej treściwej pielęgnacji, serum nakładam również na noc, zamiast kremu.
serum z witaminą c

Jeśli chodzi o efekty stosowania, to z działania serum jestem bardzo zadowolona. Co prawda nie mam jeszcze widocznych zmarszczek, więc nie jestem w stanie ocenić, czy serum faktycznie jest w stanie przyczynić się do ich redukcji, wierzę jednak, że pomoże mi opóźnić ich powstawanie. To co mogę powiedzieć z całą pewnością, to że serum bardzo pozytywnie wpływa na ogólny wygląd i kondycję skóry oraz jej koloryt. Regularnie stosowane wyraźnie rozjaśnia i ujednolica cerę, przyspiesza znikanie przebarwień (w moim przypadku pozapalnych). Dobrze nawilża, pozostawiając skórę miękką i miłą w dotyku.

Podsumowując, serum z witaminą C John Masters Organics to kolejny produkt marki, który doskonale wpisał się w potrzeby mojej skóry i do którego z pewnością będę wracać. Jeśli nie mieliście okazji jeszcze go poznać, to gorąco polecam. Nie jest to tani produkt, ale zdecydowanie wart swojej ceny (do kupienia m.in. TUTAJ). Warto też śledzić profil polskiego dystrybutora marki na Facebooku (KLIK), by być na bieżąco z promocjami.

Pozdrawiam,
Ania

Zobacz także:

34 komentarze:

  1. Przydałoby mi się takie serum.... Bardzo fajna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podobała :) A serum oczywiście polecam :)

      Usuń
  2. Ostatnio pisałam na blogu o bardzo fajnym serum z witaminą C.
    Zapraszam na rozdanie, a w nim pomadka Lancome :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ciekawa jakby to serum sprawdziło się u mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obecnie używam kremu z Ziaji i jestem zadowolona :)
    Nie długo mi się skończy i możliwe, że skuszę się na ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo kuszące to serum :-) Mam ochotę właśnie na coś z pielęgnacji twarzy tej marki, bo kosmetyki do włosów fajnie się u mnie sprawdzają :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam kosmetyki do twarzy JMO :) Do tej pory wszystkie, które miałam sprawdzały się rewelacyjnie :)

      Usuń
  6. To serum jest fantastyczne. :) Mam kapryśną cerę (atopową, alergiczną, wrażliwą... ale z tendencją do zapychania), a ono nie tylko nie zrobiło jej krzywdy, co wyraźnie poprawiło jej stan. Dodało buzi takiego "glow" jak z obrazka. :) Jestem mniej więcej w tym wieku, co Ty, więc nie jestem w stanie ocenić działania na zmarszczki... ale poza tym same pozytywy.

    Pozdrawiam
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to widzę, że zgadzamy się co do niego :) Naprawdę świetny produkt, cieszę się, że u Ciebie też się tak dobrze sprawdził :)

      Usuń
  7. Czytam już 3 recenzję tego serum i każda była pozytywna. Będę musiała bliżej mu się przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, bo naprawdę jest warte uwagi :)

      Usuń
  8. Brzmi super, muszę spróbować. Nie wiedziałam, że kremy z filtrem mogą tak zaszkodzić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zdziwiłam kiedy pierwszy raz o tym przeczytałam :/

      Usuń
  9. Ostatnio się nad nim zastanawiałam w Douglasie :). Myślę że skuszę się na niego wkrótce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo jest naprawdę fajne :)

      Usuń
  10. Ja obecnie używam serum Liq CC z 15% wit.C i jestem bardzo zadowolona z dotychczasowych efektów. Serum o którym piszesz niestety nigdy nie miałam, ale cieszę się, że spełnia ono Twoje oczekiwania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) O serum Liq CC czytałam już dużo dobrego i myślę, że w przyszłości również je wypróbuję, ot choćby tak dla porównania :)

      Usuń
  11. Trochę ciężko uwierzyć w działanie przeciwstarzeniowe, skoro go nie widać. Ale efekty, które widać, bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tak, ale z drugiej strony jak niby mogłybyśmy je zobaczyć? :)

      Usuń
  12. Ostatnio srokao pisała coś na temat dwutlenku tytanu i jego szkodliwości: http://www.srokao.pl/2016/07/o-tym-strasznym-dutlenku-tytanu.html

    Ja nie stosowałabym serum z witaminą C na dzień. Obawiałabym się powstania przebarwień, bo w końcu żaden filtr, nawet 50+ nie chroni w 100% przed światłem słonecznym. Zwłaszcza w tak słoneczną pogodę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tak, ale stosuję sera z witaminą C w okresie letnim już od lat i jeszcze nigdy nic złego się nie działo :) Myślę, że przy dobrym kremie z filtrem nie ma się czego obawiać. No chyba, że chcemy się np. cały dzień opalać, wtedy można zrezygnować z nakładania serum na dzień i zastosować je dopiero wieczorem.

      Usuń
  13. Kiedyś często kupowałam kosmetyki JMO- może znowu do nich wrócę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Ci służyły, to myślę, że warto :) Moja skóra bardzo je lubi :)

      Usuń
  14. mi by się przydało takie serum, głównie na przebarwienia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Coraz bardziej kusi mnie ta marka chociaż serum na razie nie dla mnie to moze znajdę jakiś inny produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno :) Ja bardzo polecam też serum nawilżające z zieloną herbatą i różą. Stosowałam je solo, zamiast kremu i sprawdzało się fantastycznie (zużyłam kilka opakowań).

      Usuń
  16. Uwielbiam kosmetyki z witaminą C, świetnie działają na moją skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, buzia nabiera zupełnie nowego wyglądu :)

      Usuń
  17. takie serum byłoby dla mnie dobre, bo ostatnio mam problemy z cerą

    OdpowiedzUsuń
  18. Stosuję serum z witaminą C na noc i jestem zadowolona z jego działania, ma ono jednak o wiele krótszy skład i nie jest tak bogate. Przebarwienia rzeczywiście szyciej znikają, ale ja mam z nimi duży problem, więc cudów nie ma. Podoba mi się jednak fakt, że moja skóra wygląda o wiele lepiej - nie jest tak zaczerwieniona, a koloryt trochę się wyrównał :)

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo kuszą mnie produkty tej marki, bo mają bardzo dobre składy i wszędzie czytam pozytywne recenzje :-)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku! Skoro trafiłeś na mojego bloga, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza i podzielisz się swoją opinią :) Jednocześnie informuję, że komentarze obraźliwe, świadczące o nie przeczytaniu artykułu lub służące wyłącznie autoreklamie będą usuwane.