Pachnące nowości, czyli nowe świece zapachowe w mojej kolekcji

17:00 Ania 22 Comments


Witajcie Kochani :) Większość z Was zapewne zaczęła długi weekend i oddaje się błogiemu lenistwu, dlatego dziś przychodzę do Was z wpisem, który lubicie najbardziej. Poznajcie moje pachnące nowości, czyli świece zapachowe, które w ostatnich tygodniach pojawiły się w mojej kolekcji.

Na początek marka Country Candle, której produkty pojawiły się w polskich sklepach na początku maja. Pierwszym zapachem, na który się zdecydowałam i to od razu w formie dużej świecy był Country Candle Cilantro, Apple & Lime. Jego recenzja pojawiła się już na moim blogu.
świeca zapachowa country candle cilantro, apple & lime

Drugim zapachem marki, po który sięgnęłam jest Country Candle Flannel. Zapach ten wzbudził furorę jeszcze zanim trafił na sklepowe półki i po prostu musiałam dołączyć go do swojej kolekcji. Na sucho piękny, lekko męski otulacz - będzie idealny na jesień.
świeca zapachowa country candle flannel

Razem z flanelką zamówiłam również kilka daylightów Country Candle. Wśród zapachów, które chciałam wypróbować znalazły się Country Candle Tropical Waters, Country Candle Smoke & S'mores, Country Candle Wild Berry Balsamic, Country Candle Harvest Moon oraz Country Candle Pinot Noir.
country candle tropical waters i smoke & s'mores
country candle wild berry balsamic i harvest moon
daylight country candle pinot noir

Na grupie świeczkowej upolowałam za przysłowiowe grosze paloną, dużą świecę Goose Creek Enchanted Paris. Zapach pochodzi z zeszłorocznej limitowanej kolekcji World Passport i od dawna miałam na niego ochotę. Na sucho wydał mi się mało ciekawy, ale za to bardzo zyskuje w paleniu!
świeca zapachowa goose creek enchanted paris

Średnią świecę Goose Creek Clean Linen wygrałam w konkursie organizowanym przez sklep EK Kosmetyki Naturalne. Etykietka z misiem może nie jest tak piękna jak w przypadku Yankee Candle Soft Blanket, ale zapach jest naprawdę przyjemny - delikatnie praniowy i otulający.
świeca zapachowa goose creek clean linen

W przesyłce od sklepu znalazłam również daylight Kringle Candle Fresh Air. Wosk Kringle Candle White Pumpkin kupiłam sama. Obiło mi się o uszy, że zapach ma być wycofany i chciałam go jeszcze wypróbować.
kringle cqndle white pumpkin i fresh air

Na koniec prawdziwa perełka, na którą polowałam od dłuższego czasu, czyli świeca Yankee Candle Candy Corn z kolekcji na Halloween 2014. Przepiękny wzór i barwione na pomarańczowo szkło sprawiają, że właśnie ta wersja słoja podoba mi się najbardziej. Nie wiem czy słyszeliście, ale w tym roku zapach Candy Corn nie pojawi się już w halloweenowej kolekcji. Jeszcze raz dziękuję Kornelia Zakątek Rudej za pomoc w spełnieniu tego świeczkowego marzenia :*
świeca yankee candle candy corn halloween 2014

I to już wszystkie pachnące nowości, które pojawiły się u mnie w maju i pierwszej połowie czerwca. Dajcie znać, czy znacie któryś z tych zapachów i który zaciekawił Was najbardziej. A jeśli sami też macie ochotę na nową świeczuchę, to przypominam o trwającym właśnie rozdaniu, w którym do wygrania jest dowolnie wybrana przez Was duża świeca zapachowa.

Pozdrawiam
Ania

Zobacz także:

22 komentarze:

  1. Świecowa wariatka:) mnie najbardziej zainteresowała flanelka:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na sucho zapowiada się naprawdę ciekawie :) No i ma taką przytulną nazwę :D

      Usuń
  2. Ciekawi mnie Flannel. Najbardziej lubię takie jesienne zapachy. Może to dlatego, że jesień wydaje mi się najodpowiedniejszą porą roku na palenie świeczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo osób pali świece głównie jesienią i zimą :) U mnie cały rok coś się kopci, ale mimo to też najbardziej lubię jesienne i zimowe zapachy :) Już nie mogę doczekać się tegorocznych kolekcji!

      Usuń
  3. dużo fajnych świec :) muszę w jakieś zainwestować do nowego mieszkania. może twoje propozycje pomogą mi w wyborze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świeca zapachowa to idealny prezent na nowe mieszkanie :)

      Usuń
  4. jejku ale masz cudów !! chyba wybiorę pierwszą wersje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny wybór :) Zdecydowanie najpiękniejszy zapach z pokazanych w tym wpisie :)

      Usuń
  5. Ania jak zawsze poszalałaś z zapachami, ale widzę że nie tylko typowo letnie zapachy u Ciebie zagościły :D. Ja się wzięłam za systematyczne spalanie swoich zapasów bo już wychodzą mi z szafki :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się staram wypalać, ale przy takiej ilości wolno to idzie, a wciąż dochodzą nowe zapachy ;) Ostatnio zdenkowałam dużą Pink Sands, ale co z tego jak tak kocham ten zapach, że zaraz na jej miejsce kupię nową zapewne :D

      Usuń
  6. myślę, że kilka z nich mogłoby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Które wydają się być najbardziej w Twoim guście?

      Usuń
  7. Wspaniałe nowości u Ciebie. Muszę się kiedyś skusić na gąski i country 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :) Dzięki dwóm knotom palą się o wiele lepiej niż Yankee, a są równie piękne :)

      Usuń
  8. Och pachnaco u Ciebie widze <3 Piekne zapachy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam puszczać pensję z dymem :D

      Usuń
  9. Zawsze wynajdziesz zapachy, o których nigdy nie słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Cieszę się w takim razie, bo przynajmniej mogę pokazać Ci coś innego ;)

      Usuń
  10. Flanelka rządi :D Twórcy świec mają niesamowite pomysły na zapachy i ich nazwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :D A najlepsze jest to, że one faktycznie pachną tak jak się nazywają, co dla mnie jest naprawdę niesamowite <3

      Usuń
  11. Candy Corn już nie będzie? Jak to... Czuję się lekko rozczarowana, mimo że zapach i tak mi się nie podoba to jednak od kilku lat Halloween kojarzy mi się z tą świecą.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja czekam, aż Country zaczną robić woski, bo zapachy mają świetne :D.

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku! Skoro trafiłeś na mojego bloga, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza i podzielisz się swoją opinią :) Jednocześnie informuję, że komentarze obraźliwe, świadczące o nie przeczytaniu artykułu lub służące wyłącznie autoreklamie będą usuwane.