19:30

Dwa kosmetyki do pielęgnacji cery trądzikowej, dzięki którym utrzymasz trądzik w ryzach

kosmetyki the ordinary do pielęgnacji cery trądzikowej

Każdy kto zmaga się z jakimś problemem skórnym wie, jak ciężko czasem jest znaleźć skuteczne kosmetyki do pielęgnacji. Moją zmorą jest trądzik, z którym w różnej formie i z różnym stopniem nasilenia borykam się w zasadzie od czasów nastoletnich. Przez te wszystkie lata przeszłam różne leczenia i przetestowałam wiele różnych kosmetyków do pielęgnacji cery trądzikowej, wszystko z lepszym lub gorszym skutkiem. Jakiś czas temu odkryłam jednak w końcu duet, który skutecznie pomaga mi utrzymać trądzik w ryzach.

The Ordinary Salicylic Acid 2%


the ordinary serum z 2% kwasem salicylowym

O serum The Ordinary z 2% kwasem salicylowym pisałam Wam na blogu już rok temu i jak widzicie nadal go używam, bo naprawdę fantastycznie się u mnie sprawdza. Moja bardzo tłusta trądzikowa skóra dobrze reaguje na kosmetyki z kwasem salicylowym i regularne, codzienne mikrozłuszczanie.

Produkt skutecznie odblokowuje pory i redukuje stany zapalne. Wyprysków pojawia się dużo mniej, są znacznie mniejsze i dużo szybciej się goją. Struktura skóry zostaje wyrównana i wygładzona, rozszerzone pory stają się mniej widoczne. Cera nabiera zdrowszego i bardziej równomiernego kolorytu.

Serum z kwasem salicylowym The Ordinary stosuję codziennie wieczorem, po zmyciu makijażu i oczyszczeniu cery. Zwykle na serum nie nakładam już żadnych dodatkowych kosmetyków pielęgnacyjnych.


The Ordinary Niacinamide 10% + Zinc 1%


the ordinary serum z witaminą B3 i cynkiem blog

Drugi produkt to serum The Ordinary z witaminą B3 i cynkiem, które z kolei stosuję rano pod makijaż. Ten produkt odkryłam dzięki Kai z grupy świeczkowej i cieszę się, że mnie na niego namówiła :)

Serum The Ordinary Niacinamide 10% + Zinc 1% świetnie nawilża skórę bez jej nadmiernego obciążania. Ma lekką konsystencję, szybko się wchłania i dobrze się sprawdza jako baza pod makijaż. Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia, a dzięki zawartości cynku działa antybakteryjnie i wspomaga gojenie stanów zapalnych. Witamina B3 rozjaśnia cerę, pomaga zmniejszyć przebarwienia pozapalne, a także reguluje wydzielanie sebum.

Produkt ten świetnie wspomaga i uzupełnia działanie serum z kwasem salicylowym, a przy tym niweluje ewentualne negatywne skutki stosowania kwasów, takie jak zaczerwienienie, podrażnienie czy nadmierna suchość skóry. Serum The Ordinary w witaminą B3 i cynkiem wykazuje również działanie antyoksydacyjne.

Skład INCI: Aqua (Water), Niacinamide, Pentylene Glycol, Zinc PCA, Tamarindus Indica Seed Gum, Xanthan Gum, Isoceteth-20, Ethoxydiglycol, Phenoxyethanol, Chlorphenesin

kosmetyki do pielęgnacji cery trądzikowej po 30.

Kosmetyki The Ordinary 2% Salicylic Acid oraz Niacinamide 10% + Zinc 1% w duecie zapewniają kompleksową pielęgnację cery trądzikowej i sprawiają, że już po kilku tygodniach stosowania skóra wygląda zdecydowanie lepiej. Oba produkty nie zawierają alkoholu, olejów, silikonów, są wegańskie i nie testowane na zwierzętach. Każdy z nich kosztuje mniej niż 30 zł i starcza na ok. 3 miesiące codziennego stosowania, tak więc kuracja nimi nie rujnuje budżetu.

Podsumowując, u mnie ten duet sprawdza się fenomenalnie i jeśli podobnie jak ja zmagacie się z trądzikiem, to naprawdę warto wypróbować. Obecnie po 3 miesięcznej kuracji stan mojej cery poprawił się na tyle, że ostatnio zdarzyło mi się nawet wyjść rano z psem bez makijażu (a jak na mnie to mega osiągnięcie!). Oczywiście wciąż nie jest idealnie, zostało mi na buzi jeszcze sporo przebarwień pozapalnych, jednak liczę na to, że kolejne tygodnie z duetem The Ordinary i z nimi pozwolą mi się w zadowalającym stopniu uporać.

Pozdrawiam
Ania

8 komentarzy:

  1. Na szczęście nie miałam i nie mam problemów z trądzikiem 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściara! Zazdroszczę bardzo w takim razie 😄

      Usuń
  2. Muszę w końcu przetestować coś z tych kosmetyków. Działanie rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, nie bez powodu zyskały taką popularność i tyle zwolenniczek 🙂

      Usuń
  3. Akurat te produkty nie są dla mnie, ale chętnie wypróbuję inne z the ordinary:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto :) Masz już jakieś konkretne produkty na oku, które chciałabyś wypróbować?

      Usuń
  4. Właśnie zastanawiam się czy kupić produkty The Ordinary, czy mogłabyś dodatkowo napisać czego używasz do demakijażu? Byłabym wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnie :) Aktualnie używam płynu micelarnego So'Bio Etic i pianki do mycia twarzy z Feel Free Bio

      Usuń

Drogi czytelniku! Skoro trafiłeś na mojego bloga, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) Jednocześnie informuję, że komentarze obraźliwe, świadczące o nie przeczytaniu artykułu lub służące wyłącznie autoreklamie będą usuwane.

Copyright © 2017 Po tej stronie lustra