08:00

Yankee Candle Lavender Vanilla - sezon na lawendę

yankee candle lavender vanilla 2026

W maju 2026, marka Yankee Candle zaprezentowała nową odsłonę swoich kultowych świec. Oprócz zwiększonej ilości olejków, dzięki której świece mają być bardziej intensywne, dostaliśmy też nowy design etykiet, który wygląda jak mały ukłon w stronę starych miłośników marki. Rysunkowe grafiki charakterystyczne dla linii Signature tym razem zastąpiły etykiety ze zdjęciami - może nie tak efektowne, jak te stare, za którymi wszyscy tęsknimy, ale całkiem przyjemne dla oka. 

Wraz z nową, odświeżoną szatą graficzną świec pojawiło się też kilka starych, wycofanych wcześniej zapachów, w tym m.in. Lavender Vanilla, na który ja się skusiłam i o którym chciałam opowiedzieć Wam dzisiaj coś więcej. Zapraszam :)

Yankee Candle Lavender Vanilla - edycja 2026

świeca zapachowa YC Lavender Vanilla

Opis producenta

Lavender Vanilla wprowadza do wnętrza atmosferę wyciszenia i harmonii. Lawenda łączy się z waniliową orchideą i jaśminem, tworząc miękką, relaksującą kompozycję. Wanilia i piżmo nadają jej ciepłe, otulające wykończenie — idealne na spokojny wieczór.

Nuty zapachowe

  • Nuty głowy: lawenda
  • Nuty serca: waniliowa orchidea, jaśmin
  • Nuty bazy: wanilia, piżmo

Jak pachnie świeca Lavender Vanilla? Moja opinia

W sumie można by zamknąć recenzję tego zapachu w prostym stwierdzeniu - jak połączenie wanilii i lawendy. Ale to nie do końca byłaby prawda. Bo zapach choć z pozoru wydaje się bardzo prosty, ma jednak w sobie coś więcej. 

Wanilia w tym zapachu nie jest typowo jedzeniowa, a raczej kwiatowa, perfumeryjna - w końcu to waniliowa orchidea 😄 Bardziej niż Vanilla Cupcake przypomina mi wanilię z ukochanych pianek Fireside Treats. Dodatek lawendy nie tylko nadaje jej świeżości, ale też wprowadza charakterystyczną ziołową, roślinną ostrość i sprawia, że kompozycja nabiera jeszcze bardziej kosmetycznego charakteru. Jaśmin jak dla mnie jest niewyczuwalny.

Moc świecy określiłabym jako średnią w kierunku dobrej. Świeca jest dobrze wyczuwalna, ale jeśli ktoś liczył na mocarza, który wypełni wyraźnym zapachem czterdziestometrowy salon, to nic z tych rzeczy. W moim niedużym mieszkaniu sprawdza się jednak naprawdę dobrze - czuć, że pachnie, nie trzeba się jej doszukiwać, ale też nie dominuje w pomieszczeniu, nie męczy i nie przytłacza.

świeca yankee candle o zapachu lavender vanilla

Podsumowując, jeśli szukacie kojącego zapachu, który pomoże Wam się wyciszyć i zrelaksować po ciężkim dniu to Lavender Vanilla od Yankee Candle będzie doskonałym wyborem. Umili Wam długie kąpiele w wannie, domowe spa z maseczką na twarzy, samotne wieczory z książką i te we dwoje spędzone na długich rozmowach lub z ulubionym serialem. I w każdej z tych sytuacji odnajdzie się wspaniale.

Osobiście jestem tym zapachem zachwycona i teraz już koniecznie muszę wybrać się na farmę lawendy (co roku sobie to obiecuję i jakoś jeszcze nie było okazji 😅). A świeczkę z całego 💜 polecam!


Pozdrawiam
Ania


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku! Skoro trafiłeś na mojego bloga, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) Jednocześnie informuję, że komentarze obraźliwe, świadczące o nie przeczytaniu artykułu lub służące wyłącznie autoreklamie będą usuwane.

Copyright © 2017 Po tej stronie lustra