12:28

Jak palić samplery Yankee Candle? Poradnik świecomaniaka

Sampler Yankee Candle to chyba najbardziej niedoceniany produkt w ofercie marki, tym czasem naprawdę warto się nim zainteresować! Jak palić samplery Yankee Candle i co to właściwie jest? O tym w dzisiejszym wpisie z cyklu Poradnik świecomaniaka. Zapraszam :)

samplery yankee candle co to

Sampler Yankee Candle - co to właściwie jest?


Sampler, czy inaczej votive, to mała świeca zapachowa. Waży ok. 49g i pali się do 15 godzin. Nie posiada szklanego słoika, zbudowana jest jedynie z knota i wosku, i tak jak tradycyjne woski Yankee Candle, zapakowana jest jedynie w folię ochronną z naklejoną na nią etykietą.

sampler yankee candle moonlit garden

Jak palić samplery Yankee Candle?


Sampler Yankee Candle możemy palić na dwa sposoby:
  • jak świecę
  • jak wosk

SPOSÓB 1: Świeca


Najprostszy i najbardziej intuicyjny sposób palenia samplerów, to używanie ich tak jak zwykłych świec, czyli po prostu odpalenie knota. Ponieważ zbudowane są one z samego wosku, który pod wpływem ciepła płomienia będzie się topił, do ich palenia będziemy potrzebować świecznika. W tym celu możemy zaopatrzyć się w specjalny świecznik na sampler Yankee Candle lub kupić wyższy świecznik na tealight, który bez problemu dostaniemy w każdym sklepie z artykułami dekoracyjnymi do domu już za kilka złotych. Wadą tej metody jest jednak to, że uzyskujemy bardzo małą powierzchnię parowania olejków eterycznych, przez co zapach wyczuwalny jest bardzo słabo, a często nawet wcale.

sampler yankee candle

SPOSÓB 2: Wosk


Sampler Yankee Candle możemy palić również jak wosk, topiąc go w kominku. Wystarczy rozpakować świecę z folii i usunąć z niej knot (podważamy nożem znajdującą się na spodzie świecy blaszkę i delikatnie wysuwamy knot). Następnie kroimy sampler na mniejsze części (ja zwykle kroję na cztery) i wrzucamy odkrojony kawałek do kominka. Dzięki tej metodzie uzyskujemy większą powierzchnię parowania, a topiony w kominku votive pachnie równie intensywnie jak zwykły wosk.

kominek yankee candle

sampler yankee candle lavender sunset

sampler yankee candle jak palić

Podsumowanie - czy warto kupować samplery?


Zdecydowanie warto! Niestety, wiele osób się do samplerów zniechęca, właśnie przez to, że palili je jak świecę i nie czuli zapachu. Tymczasem sampler Yankee Candle to produkt, którym naprawdę warto się zainteresować. Szczególnie jeśli potraktujemy go nie jak małą świeczkę, a jak wosk do kominka. Cena samplera jest bowiem niewiele wyższa niż cena wosku, a jego waga ponad dwa razy większa. Dzięki temu sampler zapewnia nam dwa razy więcej godzin palenia niż wosk i równie intensywny zapach.

Używacie samplerów Yankee Candle czy sięgacie raczej po tradycyjne woski?

Pozdrawiam
Ania

Sprawdź też inne artykuły z cyklu Poradnik świecomaniaka

16 komentarzy:

  1. Miałam i przyznam, ze dawał bardzo intensywny zapach. Pamietam, ze mnie troche dusił (czarna swieczka, zapach jakby męskich perfum) i oddałam kolezance.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać ten konkretny zapach nie był dla Ciebie (obstawiam, że mógł to być Midsummer's Night). A pamiętasz właśnie, w jaki sposób go paliłaś?

      Usuń
  2. Ja zdecydowanie wole palic je jak wosk :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też i w zasadzie tylko tak ich używam :)

      Usuń
  3. Ja samplery palę tylko i wyłącznie w kominku, moim zdaniem opłaca się je kupować o wiele bardziej, aniżeli woski. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) Różnica w cenie niewielka, a zapach starcza na dłużej :)

      Usuń
  4. A ja taki sampler włożyłam sobie do opakowania po najmniejszej świecy Ww i byłam zadowolona:) Chociaż osobiście wolałabym unikać foliowanych produktów, więc chyba dalej zostanę wierna świecą w szkle, które można później wykorzystać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świece w szkle są zdecydowanie bardziej przyjazne środowisku :) No i tak jak piszesz, pusty słoiczek można później wykorzystać na wiele sposobów :)

      Usuń
  5. Słyszałam, że opłaca się ich używać jako wosków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam :) Jeśli jeszcze nie próbowałaś tej metody, to polecam przetestować :)

      Usuń
  6. Bardzo cenna rada, bo ja akurat nie wiedziałam że można ich używać w roli wosku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że okazała się przydatna! Wbrew pozorom sporo osób nie zdaje sobie z tego sprawy i dlatego często zniechęcają się to tego produktu.

      Usuń
  7. ja kupuję często samplery niedostępnych u nas zapachów bo łatwiej je dostać od wosków. Też kroję do kominka bo inaczej nie czuję. Ja jednak preferuję klasyczny biały kominek z paprotką, ten dla mnie zbyt udziwniony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biały też mam, ten najbardziej klasyczny bez żadnych wzorów i bardzo go lubię :) To był mój pierwszy kominek i jest ze mną już kilka ładnych lat. Ten dostałam na święta i mnie akurat się podoba <3

      Usuń
  8. No popatrz, takie proste i skuteczne rozwiązanie, a jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy! Widać, że mój mózg zupełnie nie funkcjonuje w trybie DIY ;). Też mi się oczywiście zawsze wydawało, że samplery są do bani, bo nie pachną po zapaleniu :D :D :D. Dziękuję Ci za oświecenie, Aniu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co Agatko :* Bardzo się cieszę, że mogłam coś wnieść do Twojego życia i być może zmienić wizerunek samplerów w Twoich oczach :D Ale żeby nie było - sama też kiedyś przez to przechodziłam :P

      Usuń

Drogi czytelniku! Skoro trafiłeś na mojego bloga, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) Jednocześnie informuję, że komentarze obraźliwe, świadczące o nie przeczytaniu artykułu lub służące wyłącznie autoreklamie będą usuwane.

Copyright © 2017 Po tej stronie lustra