08:00

Grudniowe nowości cz. II - kosmetyki i akcesoria


Ostatnio pokazywałam Wam swoje grudniowe nowości świecowe, a dziś chciałabym zaprosić Was na mały przegląd nowości kosmetycznych. W porównaniu z ubiegłymi latami jest naprawdę skromnie, bo i sama już nie kupuję tyle kosmetyków co kiedyś, i w tym roku nie obdarował mnie też nimi Mikołaj. Dostałam za to jeden fajny gadżet kosmetyczny do pielęgnacji włosów, także jeśli jesteście ciekawi, to zapraszam do lektury. Czy oglądania zdjęć jak kto woli ;)

Zestaw kosmetyków Yope Zimowy las


zestaw kosmetyków yope zimowy las blog

Nie wiem co mnie podkusiło by kupić zestaw Yope Zimowy Las, bo przecież nie lubię zapachu iglaków. A te kosmetyki naprawdę pachną mroźnym świerkowym lasem! Do mycia i kremowania rąk taki zapach może być ok, ale do stosowania na całe ciało? Można się poczuć jak choinka 😂 Plus jest taki, że balsam bardzo dobrze nawilża jak na swoją lekką konsystencję. Z kilku wersji tych balsamów, które miałam do tej pory, ten pod względem działania okazał się najlepszy.

Maski do włosów L’biotica Biovax 


maski do włosów l'biotica biovax latte oraz bambus i olej awokado

W grudniu wykończyłam trochę kosmetyków do włosów i potrzebowałam nowych masek. Mój wybór padł na produkty L’biotica, które ostatnio z przyjemnością odkrywam na nowo. Skusiłam się na dwie znane mi już i sprawdzone maski - Biovax Latte, której w początkach swojego blogowania używałam wręcz nałogowo, oraz Biovax bambus i olej awokado, która podbiła moje serce w sierpniu.

Szampon nawilżający Vianek


szampon nawilżający vianek

Skoro już jesteśmy przy kosmetykach do włosów, to w grudniu potrzebowałam też nowego szamponu. Tym razem sięgnęłam po szampon nawilżający Vianek, który poznałam dzięki paczce z konferencji Meet Beauty, i który polubiłam na tyle, że potem gościł u mnie jeszcze wielokrotnie.

Ulubieńcy - zielona kulka Vichy i żel tymiankowy Sylveco


żel tymiankowy sylveco i antypersirant vichy

Poza tym w grudniu po raz kolejny sięgnęłam po dwóch sprawdzonych ulubieńców, którzy goszczą w mojej kosmetyczce nieprzerwanie już od wielu lat. Mowa oczywiście o kultowej zielonej kulce Vichy oraz tymiankowym żelu do mycia twarzy Sylveco.

Ręcznik do włosów The Body Shop


ręcznik do włosów z misiem the body shop

I na koniec jeszcze cudowny prezent od Mikołaja, czyli ręcznik do włosów The Body Shop z misiem, który pokazywałam Wam w poradniku z pomysłami na prezent (czyżby Mikołaj zaglądał na mojego bloga?). Ręcznik jest przeuroczy i myślę, że godnie zastąpi mi mocno sfatygowany już turban Turbie Twist.

A jak tam u Was? Grudzień obfitował w nowości kosmetyczne? A może Mikołaj spełnił jakieś Wasze kosmetyczne marzenie? Pochwalcie się koniecznie!
Pozdrawiam
Ania

22 komentarze:

  1. Ale uroczy ten ręcznik do włosów 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Były jeszcze liski i chyba żabki, ale misio jest przeuroczy ❤️

      Usuń
  2. Uwielbiam żele do mycia twarzy Sylveco! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! Tymiankowy zużywam jeden za drugim 😄

      Usuń
  3. Maski Biovax do włosów uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są naprawdę świetne, moje włosy je lubią :)

      Usuń
  4. Uroczy ten ręczniczek :D Z chęcią przetestowałabym te kosmetyki Yope. Jak dotąd miałam krem do rąk tej firmy i byłam nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mydełka i żele pod prysznic mają bardzo fajne, nie przesuszającą skóry 🙂 I ten balsam zimowy las naprawdę fajnie nawilża 👍🏻 Mnie teraz kusi seria Zimowe Okruszki - koniecznie muszę przetestować 🙂

      Usuń
  5. U mnie z kupowaniem kosmetyków ostatnio słabo i nic fajnego na razie nie odkryłam. Moja praca zapewniła mi zapas kosmetyków na rok, więc o kupowaniu mogę póki co zapomnieć. Choć chodzi mi po głowie trochę fajnych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i dobrze, zawsze to trochę wydatków mniej ;) A z kupowaniem kosmetyków nie ma co przesadzać, bo to też ma określoną datę przydatności. Lepiej zużywać i zamawiać na bieżąco :)

      Usuń
  6. Swego czasu często sięgałam po kulkę z Vichy i bardzo ją lubiłam. Tymiankowy żel to również mój ulubieniec. Ręcznik do włosów z TBS - przeuroczy! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Proszę pokaż jak zakładać ten ręcznik :D mi też go mikołaj przyniósł :). Ps, co do balsamu polecam spróbować posmarować go na całe ciało, mega <3.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się zrobić jakąś instrukcję 😂

      Usuń
    2. Chociaż na instagramie w prywatnej wiadomości czy coś :D bo jak go założyłam za pierwszym razem to powiedzieli mi, że wyglądam w nim jak Dżekistan :D

      Usuń
  8. Bardzo uroczo wyglada ten recznik, musze sie rozejrzec za podobnym <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę świetny, w sam raz dla poważnej dorosłej kobiety 😂

      Usuń
  9. Kulka jest moim ulubieńcem od lat. Z kolei szampon z Vianka okazał się u mnie niewypałem. Przetłuszczały mi się po nim włosy i były mega oklapnięte:/
    Z kosmetyków w grudniu pojawiły się produkty bath and body works, podkład Fenty, pomadka ABH oraz tonik z Vianka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same dobroci! Uwielbiam żele antybakteryjne i świece z BBW, muszę sobie znów jakąś kupić ❤️

      Usuń
  10. Jaki uroczy ręcznik do włosów!
    Wszystkiego dobrego w 2019 roku!

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę spróbować tej kulki z Vichy ;)
    U mnie też w zapasach jest ten tymiankowy żel, niestety mam problem tym zapachem ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie w grudniu spokojnie z nowościami, nawet pod choinkę nic z kosmetyków nie dostałam (o dziwo) :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku! Skoro trafiłeś na mojego bloga, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) Jednocześnie informuję, że komentarze obraźliwe, świadczące o nie przeczytaniu artykułu lub służące wyłącznie autoreklamie będą usuwane.

Copyright © 2017 Po tej stronie lustra