Nie uważam się za mistrza fotografii, wciąż bardzo brakuje mi warsztatu technicznego, mimo to jednak regularnie dostaję od Was masę komplementów na temat moich zdjęć na blogu i Instagramie. Pomyślałam więc, że podzielę się z Wami swoimi sposobami na to,
jak zrobić ładne zdjęcia. A że zbierałam się od tego wpisu już od dłuższego czasu, uznałam, że
recenzja książki Kasi Tusk Make Photography Easier będzie ku temu doskonałym pretekstem :)
Make Photography Easier - recenzja
Książka Kasi Tusk
Make Photography Easier
zbiera w sieci bardzo skrajne opinie, będące przede wszystkim wynikiem bardzo
skrajnych oczekiwań czytelników. Jeśli ktoś liczył, że z pomocą tej książki opanuje podstawy fotografii i nauczy się obsługi aparatu w
trybie manualnym, to na pewno poczuł się lekturą bardzo rozczarowany.
Make Photography Easier nie jest bowiem książką o technicznej stronie fotografii. To książka o fotografii w wymiarze czysto estetycznym.
Nie znajdziesz w niej informacji o tym, czym jest przysłona, ISO czy
czas naświetlania, za to dowiesz się
jak zapewnić sobie więcej światła,
co najlepiej sprawdzi się jako tło i
jak ustawić się do zdjęcia by wyjść
na nim korzystnie.
W sumie książka składa się z siedmiu rozdziałów, z których kolejno dowiadujemy się
- jak przystosować swoje wnętrza, by stały się przyjaznym miejscem do robienia zdjęć
- co robić, by dobrze wyglądać na zdjęciach
- jak robić ciekawe zdjęcia na wakacjach
- jak zrobić ładne zdjęcia telefonem
- jak fotografować jedzenie
- jak utrwalić na zdjęciach chwile z rodziną
- jak możemy wyeksponować ulubione fotografie
Make Photography Easier to pozycja lekka i przystępna w odbiorze, także sięgnąć po nią może dosłownie każdy, jednak
w moim odczuciu książka skierowana jest przede wszystkim do twórców internetowych - blogerów, osób prowadzących profile na Instagramie. Najwięcej wycisną z niej dziewczyny, które chciałyby prezentować w sieci swoje stylizacje, zdjęcia z podróży czy dzieła kulinarne, ale blogerzy z pogranicza
lifestyle'u i
beauty również znajdą tutaj coś dla siebie.
Nie ukrywam, że
mnie najbardziej zaintrygował dział o pozowaniu
do zdjęć. Nigdy nie lubiłam siebie na zdjęciach, bo rzadko kiedy
wychodziłam na nich dobrze. Ostatnio, kiedy siostra chciała żebym
podesłała jej jakieś swoje zdjęcie do kalendarza dla babci, uświadomiłam
sobie, że
nie mamy z mężem żadnych aktualnych zdjęć (ostatnie pochodzą sprzed ponad 5 lat, wyobrażacie sobie?). Moim postanowieniem na ten rok jest więc
przełamać się, trochę
poćwiczyć i w miarę możliwości
oswoić z obiektywem.
Jak zrobić ładne zdjęcia na bloga i Instagram?
Nie ma jednego, sprawdzonego przepisu na to, jak robić ładne zdjęcia. Istnieje jednak kilka prostych zasad, których przestrzeganie pozwala na osiągnięcie miłego dla oka efektu.
ZADBAJ O ODPOWIEDNIĄ ILOŚĆ ŚWIATŁA
Najlepiej dziennego. Osobiście jakoś nie mogę się przekonać do sztucznego oświetlenia i w ogóle nie korzystam z lamp. W sezonie jesienno-zimowym zdjęcia robię jedynie w weekendy, bo tylko wtedy mam dostęp do
światła dziennego. Zdjęcia wykonuje głównie na stoliku przysuniętym pod same drzwi balkonowe lub na parapecie okna. Nie mam profesjonalnej blendy, więc wspomagam się
błyszczącą folią aluminiową, owiniętą wokół podkładki na stół. Żeby zwiększyć ilość światła w pochmurne dni zawsze
odsuwam firanki. Dodatkowo możesz zastosować
lustra, szklane naczynia z wodą - generalnie wszystko, co dodatkowo odbije światło.
Stawiaj raczej na jasne tło i naturalne materiały.
To nie jest tak, że zdjęcia na ciemnym tle nie są ładne -
jasne tło jest po prostu bezpieczniejsze. Po pierwsze dodatkowo
odbija światło, a po drugie większość przedmiotów, będzie się na nim dobrze prezentować. Jako tło możesz wykorzystać niemal wszystko, jednak najlepsze efekty uzyskasz sięgając po
naturalne materiały, takie jak chociażby drewniane deski czy bawełniana pościel. Sama długo robiłam zdjęcia na
białym, bawełnianym obrusie, potem na
pomalowanych na biało deskach. Ostatnio korzystam z
drewnianych mebli balkonowych,
marmurkowych podkładek na stół i gotowego
papierowego tła dla blogerów.
Dbaj o czystość fotografowanych miejsc i przedmiotów
Nawet najpiękniejsza kompozycja nie będzie prezentowała się dobrze, jeżeli umieszczone na niej przedmioty będą po prostu brudne. Przed zabraniem się do robienia zdjęć, zawsze wycieram palone świece, żeby ścianki słoika nie były okopcone czy pokryte resztkami wosku. Kosmetyki wycieram z ewentualnego kurzu, śladów wody czy palców, zaschniętych resztek, osypanych cieni itp.
Ożywiaj zdjęcia roślinami
Nic tak nie ożywia zdjęć jak rośliny - najlepiej
żywe, pozbawione sztucznych błyszczących wstążek i innych tego typu gadżetów. Za ich pomocą możesz wprowadzić do zdjęć odpowiedni klimat, szczególnie jeśli sięgniesz po rośliny sezonowe:
kwitnące gałązki wiosną,
polne kwiaty latem,
kolorowe liście jesienią,
świerkowe gałązki zimą. Moim ostatnim odkryciem są
mini sukulenty w ceramicznych osłonkach imitujących drewno.
Zbieraj gadżety
Jeśli masz ściśle określony styl, którego się konsekwentnie trzymasz, to nie będziesz potrzebować ich wiele. Jeśli jednak szybko się nudzisz, lubisz eksperymentować lub po prostu nie chcesz ograniczać się do jednego stylu i jednej palety kolorów, będziesz potrzebować nieco więcej dodatków do zdjęć. Przydać może Ci się dosłownie wszystko:
koce, kubki, tace, ściereczki, notesy, lampki na druciku... Część z tych przedmiotów z powodzeniem wykorzystasz również w życiu codziennym, pozostałe możesz przechowywać w osobnym pudełku lub szufladzie.
Zachowaj spójność kolorystyczną
Ze zdjęciami jest jak z modą, zwykle mniej znaczy więcej. Zasada ta dotyczy nie tylko elementów kompozycji, ale również ilości kolorów. Najlepiej prezentują się zdjęcia, których
elementy utrzymane są w podobnej, pasującej do siebie kolorystyce. Zbyt dużo elementów i kolorów na zdjęciu (szczególnie tych intensywnych) łatwo może prowadzić do ogólnego chaosu, a to nigdy nie wygląda dobrze.
Używaj programów graficznych
Nawet najlepsze zdjęcia potrzebują zwykle choćby minimalnej
obróbki w programie graficznym. Ja wciąż korzystam z najprostszego, darmowego programu jakim jest
PhotoScape. Dzięki niemu mogę
poprawić kadrowanie, jasność, kontrast, nasycenie, głębię kolorów. Tych kilka kroków pozwala czasem naprawdę niesamowicie odmienić zdjęcie i to w zaledwie kilka sekund.
Podsumowanie
Jak już wspomniałam, nie ma jednego prostego wzoru na ładne zdjęcia. Każdy z nas jest inny, ma inny gust, inną wrażliwość i każdy z nas sam musi odnaleźć swój indywidualny styl. Warto jednak podglądać prace innych, lepszych od siebie by móc się od nich uczyć i inspirować. Kasia Tusk niewątpliwie do tych lepszych należy, dlatego choć
Make Photography Easier z pewnością nie jest dziełem wybitnym, to jednak uważam, że
warto po nią sięgnąć. Dla osób, które tworzą w sieci i chciałyby popracować nad estetyką swoich zdjęć na blogu czy Instagramie jest to niewątpliwie
inspirująca lektura i źródło wielu praktycznych informacji.
A Wy macie swoje sprawdzone sposoby na to jak zrobić ładne zdjęcia na bloga i Instagram?
Pozdrawiam
Ania